Oglądasz wypowiedzi znalezione dla hasła: zaklad gdansk gdansk
·
Za pomyłki agenta odpowiada zakład ubezpieczeń i Ciebie to nie obchodzi. W przypadku błędnej kalkulacji z jego strony - to jest problem agenta (on dopłaci brakującą składkę, a jesli się zwróci z dopłatą do ciebie - możesz odmówić, gdyż oboje zaakceptowaliście już raz warunki umowy, a wszelkie zmiany moga tam być naniesione za zgodą obu stron). Jeśli podałeś wszystkie dane do wniosku zgodnie z prawdą - nie masz powodów do obaw. To agent jako podmiot działąjący w końcu profesjonalnie (ma licencje, kusry itp) powinien to zrobić prawidłowo - zgodnie z wymogami ubezpieczyciela. W przypadku szkody, ubezpieczyciel nie może się zasłaniać niekompetencją pracownika/przedstawiciela, gdyż odpowiada za jego błędy. Nie wiem jak jest w Gdańsku, ale generalnie w PZU funkcjonuje pakiet na 4 lata eksploatacji samochodu - więc możesz z niego skorzystać, lecz w terenie mogą obowiązywać ograniczenia ustalone lokalnie. Rozbieżności w kalkulacji stawek związane są z dużą ilością czynników wpływających na wysokośc skałdki, dlatego co agent to różnie to może "wychodzić". A zresztą poruszyłes ciekawy temat. Ja na twoim miejscu przejrzałbym warunki ubezpieczenia poszczególnych towarzystw i wybrał odpowiedni do oczekiwań. A potem skorzystał z obsługi agenta proponujacego najniższa stawkę.
|
Witam Pisalem na te grupe sporo razy apropos szarpania silnika w Fabii 1,4MPI 44kW - czeski wynalazek, ale jednak nie taki zly :)
W ostatnim czasie mialem wiele robione w jednym (przyjmijmy X) warsztacie w Gdansku, a mianowicie: - czyszczenie przepustnicy, - x razy diagnozowany silnik i poprawiane nastawy, - wymiana rozrzadu...
Ani razu pan majster nie wspomnial nic o swiecach, co do ktorych ja jakos sam bylem przekonany, ze sa oka by byly wymieniane przy 68kkm, a teraz mam 88 kkm. No coz bylem w bledzie, gdyz po wielu wizytach w tym jednym warsztacie, zostalo mi zasugerowane czyszczenie wtryskow. Jakos sie wstrzymalem z tym i zmienilem warsztat na inny znajdujacy sie w Gdansku na Miszewskiego - polecam. Po wstepnej diagnozie - Mechanik powiedzial, "Ja bym tu najpierw wymienil swiece, a dopiero dalej zastanawialbym sie nad reszta". Tak tez kazalem mu zrobic. No i bingo okazalo sie ze 2 swiece padly :( i przez to wyszedl caly dym.
Za wymiane i swiece wydalem 76 zl :) i moge dalej pomykac moja zagazowana Fabia bez jakis kosmicznych drgan.
Moj post kieruje ku przestrodze do Was wszystkich, aby czujnosc Was nie opuszczala, tak jak niestety mnie, chodz cieszy mnie to ze dzis 13.07.2005 moje autko chodzi jak po wyjezdzie z salonu :)
pozdrawiam Pawel
Czerwona Fabia 2002 1,4MPI + LPG
podaj nazwe i adres tego zakładu X
|
Tak juz 2 leci i 3-0 ;]
nareszcie cos wejdzie, bo ten weekend tragiczny : stawka : 50.00 PLN możliwa wygrana: 164.00 PLN data zdarzenie rodzaj zakład rezultat kurs N 18.04.04 16:30 Estonia - Italy 2004 IIHF WC Div I, Group B (Gdansk - Poland) Hokej MS 2 2 (1-7) 1.60 N 18.04.04 20:00 Slovenia - Poland 2004 IIHF WC Div I, Group B (Gdansk - Poland) Hokej MS 1 2.05 3.28
pozdr.
|
Czy oprócz Bwin są jacys bookmacherzy którzy przyjmują zakłady na polska lige hokeja? Sprawdzałem u czterech i polskiej nie ma. Pozdr
GKS Tychy - GKS Stoczniowiec Gdańsk Over 5,5 1.60 4/10 18:00 Unia Oświęcim 2.25 X 4.50 TKH Toruń 2.25 typ2 4/10
bez analiz, nie mam weny ;) typy z Bwin
-- ]zuraw[ www.zuraw.jor.pl www.last.fm/user/zuraw opinia jest jak dupa, każdy ma swoją www.fahrenheit451.hav.pl/
|
moje kupony na dzis, bez analiz bo nie mam czasu: Data Rodzaj zakładu Zdarzenie Typ Wynik Stawka Kurs Wygrana 2005-05-15 10:54 Pojedynczy Unia Leszno - Polonia Bydgoszcz (Piotr Protasiewicz (Byd) - Over/Under Points) Powyżej 12.5 - 2005-05-15 10:53 Pojedynczy ZKZ Zielona Góra - Atlas Wroclaw (Spread) Atlas Wroclaw +7,5 - 2005-05-15 10:52 Pojedynczy Unia Leszno - Polonia Bydgoszcz (Robert Sawina (Byd) - Over/Under Points) Under 8,5 - 2005-05-15 10:50 Pojedynczy Lotos Gdansk - Unia Tarnów (Tony Rickardsson (Tar) - Over/Under Points) Powyżej 12.5 -
|
Ja swój na noc zostawiam przy zakładzie energetycznym. Jest tam monitoring zakładu, teatru i chyba Uniwerku, do tego po przeciwnej stronie ul. Branickiego jest konsulat a przed nim zawsze dwóch policjantów. Znając życie, jak coś się stanie to się okaże, że akurat żadna kamera tego nie nagrała, ale pozory są:)
Swoj zostawialem bardziej w centrum: pod bankiem gdanskim (teraz chyba millenium) na pilsudskiego. Teraz zostawiam tylko tak zeby przynajmniej w cieniu nie stal }
|
| Ja swój na noc zostawiam przy zakładzie energetycznym. Jest tam | monitoring zakładu, teatru i chyba Uniwerku, do tego po przeciwnej | stronie ul. Branickiego jest konsulat a przed nim zawsze dwóch | policjantów. | Znając życie, jak coś się stanie to się okaże, że akurat żadna kamera | tego nie nagrała, ale pozory są:) Swoj zostawialem bardziej w centrum: pod bankiem gdanskim (teraz chyba millenium) na pilsudskiego. Teraz zostawiam tylko tak zeby przynajmniej w cieniu nie stal
O losie ja zostawiam tam gdzie zaparkuje IMO to nawet bezpieczeniej niz pod blokiem, trzeba tylko zostawiac poza strefa k2
|
to może zapytać się u wydawcy tej książki?
:) a konkretnie gdzie? Informacje na okładce: Krajowa Agencja Wydawnicza RSW "PRASA-KSIĄŻKA-RUCH" WARSZAWA 1978
Wydanie I, Nakład 60 000+350 egz. Objętość ....... ........................ Skład: Zakłady graficzne - Dom Słowa Polskiego. Druk i oprawa: Zakłady Graficzne Gdańsk Zam. 2010
Więc kogo pytać, aby rzetelnie odpowiedział?
|
pismo, że do "obecnego" dnia nie miałem przychodów. A ZUS czeka na zgłoszenie po US.
" Jako płatnik składek na ubezpieczenia społeczne jesteś zobowiązany do dokonania zgłoszenia w terminie siedmiu dni od: - daty powstania obowiązku ubezpieczeń emerytalnego i rentowych (co w praktyce równoznaczne jest z rozpoczęciem działalności), " http://gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31461,133442.html "Przedsiębiorca od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, o ile nie będą zachodziły okoliczności wyłączające obowiązek ubezpieczeń." http://www.pk.edu.pl/kariery/poradniki/firma/6.6.html "Każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia" http://www.zus.pl/ubezpie/ube007.htm W ciągu 7 dni od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej powinieneś zgłosić się do terenowej jednostki organizacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - właściwej ze względu na adres Twojej siedziby - w celu sporządzenia i przekazania do Zakładu odpowiednich dokumentów ubezpieczeniowych http://www.is. gdansk.pl/i3.php nadal jesteś taki pewny?
|
| Moge potwierdzic, lacze Gdansk-Poznan jest najszybsze. Jakis czas temu do | Krakowa tez bylo szybko ale nie wiem dlaczego teraz sie slimaczy. O | Warszawie lepiej nie mowic, pozapychana we wszyskie strony. Zreszta jak | sie spojzy na problemy NASKu w odpowiedznich grupach newsowych to sie | wszysko wyjasnia (np. routery maja 50 % blednych pakietow :( ) Troche to dziwne, ale teraz (czyli teoretycznie w szczycie z piwa idzie mi w porywach do 5 kb/s. rano szlo 0,5. dziwny jest ten swiat
To itak powiniees byc szcisliwy mnie jak idzie 10 bajtow/s to jest dobrze, no ale to jest kwiestia ze mamy zjeb... siec w ZakladziePiotr ----------------------------------------------------------
----------------------------------------------------------
|
| Czy ktoś z Was spotkał się z terminem "backwash" w instalacjach wodnych | w zakładach przemysłowych? | Nie jestem pewien, ale może chodzi o wodę recyrkulacyjną/obiegową | zakładu? Czy kontekst tak sugeruje? | + Paweł
| PS i jeszcze jedno - co to jest "boiler blowdown". Dodam, że "spust | kotła", "zrzut wody z kotła" nie pasuje. | A klapa(?) wydmuchu? Możliwe, że chodzi o wydmuch ale czy to jest klapa, | czy coś innego to nie mam pojęcia. Jakiś kontekst?
Energetyka.
Chodzi PRAWDPODOBNIE o szybkość przechodzenia wody przez kocioł, ale nie wiem czemu nie piszą w takim razie thoughput, albo flow. Obawiam się jakiejś ukrytej zagwozdki.
-- boiler blowdown oznacza odsoliny chociaż zetknąłem się również z opisywaniem boiler blowdown jako odsoliny/odmuliny Krzysztof Krzysztofowicz
Dr. Krzysztof Krzysztofowicz -------------------------------------------------------------------- Materials Science Department Technical University of Gdansk
http://www.pg.gda.pl/~kkrzyszt/home.html GSM (+48) 602 259-171 tel/fax. (+4858) 347-17-01
|
Saulo: Pochwalę się, że mialem przyjemnosc (a czasami nieprzyjemnosc :-) bycia studentem obu tych panów (dawno dawno temu).
Pozazdrościć :-) Do książki faktycznie nie ma kaset (chyba że tymaczasem dograli?). Oprócz kontaktu z zywym irlandzkim slowem Aidana Doyle'a, nagrywalismy sobie z tasmy-matki "Irish conversations" (ale do tego z kolei nie mielismy podrecznika - sluzylo nam to tylko do cwiczenia wymowy). Mysle, ze moglbym Ci to przegrac z kopii, która jest u mojej siostry (chociaz jakosc bylaby raczej lekkopolsrednia). Reflektujesz? To napisz na priva.
Dziękuję bardzo, ale jakieś kasety (nie najlepszej wprawdzie jakości) skądś tam mam, poza tym teraz z braku czasu z nauką przystopowałam. A głównie to uczyło się z wielkim zapałem moje dziecię, zresztą pod wpływem lektury... Tolkiena. Ja tylko przy okazji, żeby nie być dużo głupsza ;) No, z ciekawości trochę też... :) Mozesz tez spróbowac skontaktowac sie osobiscie z pp. Doyle'em i Gussmannem - obaj panowie wg ostatnich informacji sa obecnie na Uniwersytecie Gdanskim.
Już w Gdańsku? Jeszcze niedawno Gussmann był kierownikiem Zakładu Filologii Celtyckiej na KUL-u. A anglistykę studiował w Warszawie. Gdzie to ludzi nosi... Pozdrawiam serdecznie
penna
|
: : Stocznia Gdanska jest to po prostu zwykly zaklad pracy, i powinien byc : [...] : o co Ci chodzi? : przeciez celem tej akcji jest pomoc duzej grupie ludzi grupowo : zwalnianej; : o to chodzi ze inna miarka mierzy sie swoich (czytaj solidaruchow) a inna : miliony bezimiennych ofiar np. niszczonych ideologicznie PGRów czy [....]
kto mierzy? nie zrozumialem...
robert Ma sie rozumiec ze mierzy solidarnosc , bo jej sie dzieje krzywda . Rafal
|
pierwszym zadaniem byloby wykonanie "przegladowego" artykulu o stanie i dzialalnosci poszczegolnych katedr / zakladow / specjalnosci na pewnym wydziale pewnej gdanskiej uczelni chodzi o to, zeby "przejsc sie" po wszystkich katedrach / zakladach /
- krotka charakterystyka kazdej katedry / zakladu (kiedy powstala, ilu naukowcow zatrudnia, ile rocznie prac naukowych publikuje, ilu ma rocznie doktorantow - jednym slowem - "statystyka") - NEWSY z danej katedry / zakladu - CO SIE OSTATNIO DZIALO i CO SIE OBECNIE DZIEJE czyli: - w jakich ciekawych programach badawczych biora udzial? - jakie mja OSTATNIE, SWIEZE sukcesy we wdrazaniu swoich badan, opracowan w przemysle, co konkretnego, praktycznego wymyslili, opracowali, co OSTATNIO znalazlo, lub ma szanse WKROTCE znalezc konkretne zastosowanie np. w przemysle.? - w jakich ostatnio konferencjach brali udzial, lub jaka konferencje przygotowuja / organizuja?
Kochany a może tak od razu powiesz, że jesteś z ABW i potrzebujesz kogoś do pisania raportów o naukowcach..
|
Przede wszystkim winny jednak jest system planowania gopodarki sprzed 1989 roku, projektowany do innych realiow. Doprowadza to do takich paradoksow, ze w przypadku Stocznik Gdanskiej czy ursusa najcenniejszy jest... teren, na ktorym wybudowano te zaklady.1
To samo mozna powiedziec np. o Hucie Warszawa. W Gdansku jest pewien problem z terenami Stoczni: stosunki wlasnosciowe nie sa uregulowane. A nuz zjawia sie spadkobiercy Schichau'a w asyscie Hupki i Czai? ;-)
|
| Dyrektor Biura Ewidencji i Archiwum UOP Antoni Zielinski ujawnil, ze w | gdanskiej | delegaturze UOP brakuje 95 proc. zasobow archiwalnych, wytworzonych przed 1 | sierpnia 1990 roku. Sejmowa Komisja Nadzwyczajna, zajmujaca sie projektami | ustaw lustracyjnych, zaapelowala do poszczegolnych ministrow o zaprzestanie | niszczenia akt.
Andrzej. M. Salski
Wlasnie z tego powodu lustracja jaka sie miala odbyc za Macierewicza i teraz - to bedzie parodia. Wpadna Kowalski z Malinowskim, Kiszczak i Jaruzelski beda pekac ze smiechu zas dzialacze partyjni i partyjni zakladowi kolaboranci w ogole nie znajda sie w wykazach. Poza wszystkim nie wiem czy Panstwo pamietaja ze zaraz po "odzyskaniu wolnosci" znalazla sie zaraz na Pulawskiej (za min. Kozlowskiego, dobrego czlowieka skadinad) grupa osob roznej masci i roznych zainteresowan zawodowych (zdaje sie ze mieli to byc historycy ale okazalo sie ze byli i politycy)ktore podobno mialy pewien dostep. Nie mam pojecia do jakiego stopnai byl on wpolny a do jakiego obserwowany. I przez kogo. Mowiono o tym i pisano nawet. Wlasnie z powodu palenia, "niewciagania do teczek" jak i odwiedzin, nie bylabym pewna ze lustracja odbedzie sie naprawde godnie Daniela
|
Witam Na moim osiedlu mieszkaniowym pewna firma ktora ma zamiar instalowac internet, polaczyla nasze budynki kablami. Kable te wisza miedzy blokami, nad ulicami. Jak zmusic ich by te kable byly zdjete ? Przeciez przy uderzenia pioruna poleci po wszystkich blokach ? Spoldzielnia ma to w nosie ? Jak ich zmusic do dzialania ? czy straz pozarna ma tu cos do zrobienia ?
Pozdrawiam
Jazek z Gdanska
Nie ma takiej możliwości, żeby Twoje prywatne PRZEKONANIA mogły być podstawą do tego rodzaju działania wobec mienia niezależnej firmy. Czy możesz łaskawie powiedzieć co to znaczy (twoim zdaniem) ,,poleci po wszystkich blokach''? Proponuję, zebyś nakazał Zakładowi Energetycznemu zdjęcie ze słupów WN przewodów, bo przecież jak piorun uderzy to ,,poleci po wszystkich'' województwach....A skoro pytasz o straż pożarną, to z pewnością może ona nalać niektórym osobom kubeł zimnej wody, w celu ostudzenia światłych umysłów! Piotr
|
Dostaliśmy wreszcie warunki przyłączenia do sieci wodociągowej. Cena jaką zaproponował Zakład Usług Komunalnych (w Glinczu koło Gdańska) to 45500,- (jest to cena bez przyłącza które dodatkowo kosztuje około 1500,- od działki). A jest nas teraz 7 działkowiczów czyli po 6500 na głowę + 1500. Wydaje mi się że to dużo więcej niż wykopanie studni. Czy mam rację? jeśli tak to co trzeba zrobić by wykopać i użytkować studnię. Wystarczy zatrudnić różdżkarza(?), studniarza i gotowe?i ile to może kosztować?
Różdżkarz: = 50 zł (nb. przeczytaj http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm#as-h3-103225) 2 próbne odwierty po 30 zł/m * 30 m = 600 zł Odwiert finalny 200 zł/m bez rachunku nieformalnie, ale załóżmy, że z rachunkiem i formalnościami 400 zł/m * 20 m = 8000zł Teraz został Ci już tylko hydrofor (500 zł), To jeśli masz szczęście i znajdziesz przyzwoitą wodę już na 17m (2m filtra i 1m podfiltrowy) Teraz niesiesz wodę do sanepidu (300 zł) i jeśli masz pecha, dowiadujesz się, że zawiera żelazo, magnez, bakterie coli, amoniak, chlorki i nie nadaje się do spożycia ani celów gospodarczych Musisz dodać zatem odżelaźniacz 2000 zł, filtry (parę stów). Optycznie woda jest okej, możesz nią bezpiecznie spłukiwać sedes. Żeby się myć, musisz jeszcze usunąć bakterie, powiedzmy lampą uv (2000 DM). Bezpiecznie pijesz po przepuszczeniu przez odwróconą osmozę (następne 3000 zł) Ale przyoszczędziłeś, nie ? Pozdrawiam Wojtek
|
Czesc ! Zaklad eneregtyczny 'zaproponowal' mi 120 zl/KW * 15 Kw = 1800 zlotych za przylacze pradu... czy to w Waszej opini duzo czy malo czy moze w porzadku ??? z gory dziekuje za pomoc. owrank Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/ Kilka dni temu orientowałem w identycznym temacie. Nie wiem czy cena jest urzędowa, ale od 1 lipca w firmie ENERGA (Gdańsk) usługa kosztuje 105 zł za każdy zamówiony kW. To mało i dużo. Jak mają ci przeciągnąć kabel od ulicy do działki wychodzi drogo, ale jak przez całą wieś to wypada sie tylko cieszyć, bo Ciebie faktyczne koszy nie interesują.
Pozdrawiam.
|
Moze jednak ktos nam cos pomoze? Moze ktos juz cos slyszal na ten temat? | Czy w budynku, ktory jeszcze nie jest odebrany, | ale ma juz tynki i musi byc ogrzewany mozna miec | druga taryfe (11/26 gr/kWh), czy tez jest sie | skazanym na taryfe budowlana (28 gr/kWh)?
A co powiedzieli w Zakladzie Energetycznym (teraz to sie inaczej nazywa - w Gdansku chyba jakos "Kompania Energetyczna Energa Gdansk")? Chyba mozna pytac w dziale technicznym. Ogolne zasady i cennik sa tez na www. Dla Gdanska jest to: http://www.energa.gda.pl/
Lodzi: http://www.zelt.lodz.pl/
Tam beda tez linki do innych rejonow.
gr
PS goraca prosba o odpowiedzi za cytatem (okrojonym do niezbednego minimum). Wiecej szczegolow mozna znalezc pod: http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html lub http://www.usenet.pl/doc/
|
Witam! Mam pewien dylemat. A mianowicie kupiłem mieszkanie na ostatnim piętrze z wysokim, skośnym sufitem (2 warstwy płyt GK na stelażu przykręconym do więźby). Fotkę wrzuciłem tutaj: http://www.mieszkanie-w-gdansku.prv.pl/photos/salon_05.jpg .
... ide o zakład, że pod tym KG masz izolacje... para, wełna, membrana (lub podobnie) Moim zdaniem spokojnie możesz sufit podwieszany robić nawet bez wełny nad nim... G.
|
Ceny gazu sa jednakowe dla całego kraju bo nazuca to taryfa zatwierdzona przez ministra finansów i URE. a ostatna zmiana obowiązuje od marca 2002. A co do kupna "gołego gazu" to tak jak byś chciał taxówkarzowi zapłacić za samo paliwo które na twój kurs zużył. Pozostałe opłaty sa zwiazane z odczytami wystawianiem faktur i utrzymaniem sieci a ceny za to ustala minister finansów i "spółka" - czyli polityka! :-/ zakłady gazownicze je tylko egzekóją.
Nieprawda - nie chce kupic samego gazu i nosić go w butlach, ale zastanawiam się skad biorą się różnice opląt przesyłowych co wyraźnie podałem. Wysokie ceny sa przełozeniem jakości wieloletnich kontraktów z rosjanami czyli znowu -polityka.
Ha ha - to skąd bierze się różnica ceny gazu LPG (latem 89gr, zimą 1,5zł, w Olsztynie 1zł, przy rafinerii Gdańskiej 1,37)? Polityka tak? Wieloletnie kontrakty zmieniają się 3 razy w roku? MK
|
| Ceny gazu sa jednakowe dla całego kraju bo nazuca to taryfa zatwierdzona | przez ministra finansów i URE. a ostatna zmiana obowiązuje od marca 2002. | A co do kupna "gołego gazu" to tak jak byś chciał taxówkarzowi zapłacić za | samo paliwo które na twój kurs zużył. Pozostałe opłaty sa zwiazane z | odczytami wystawianiem faktur i utrzymaniem sieci a ceny za to ustala | minister finansów i "spółka" - czyli polityka! :-/ | zakłady gazownicze je tylko egzekóją. Nieprawda - nie chce kupic samego gazu i nosić go w butlach, ale zastanawiam się skad biorą się różnice opląt przesyłowych co wyraźnie podałem. | Wysokie ceny sa przełozeniem jakości wieloletnich kontraktów z rosjanami | czyli znowu -polityka.
Ha ha - to skąd bierze się różnica ceny gazu LPG (latem 89gr, zimą 1,5zł, w Olsztynie 1zł, przy rafinerii Gdańskiej 1,37)? Polityka tak? Wieloletnie kontrakty zmieniają się 3 razy w roku? MK
Jakie LPG? chłopie, mówimy o gazie ziemnym którego dystrybutorem sa zakłady gazownicze a nie jakieś Auto-Gazy które gdzieśtam kupuja propan-butan i dają jeszcze swoją cene.
|
| O! A to już nie są? Przecież Ty | i Krysia uogólniliście radośnie, mimo | bardzo negatywnych opinii tej wypowiedzi innych wegetarian z psw? jezeli chodzi oĹ moja skrompna osobe, oczywiscie nie bedziesz miala zadnych problemow z udowodnieniem powzszego swtwierdzenia
No nie bądź taki skromny: Path: newsfeed.jasien-net.com!newsfeed.tpinternet.pl!news.onet.pl!not-for-mail NNTP-Posting-Host: dyn-83-156-103-199.ppp.tiscali.fr Newsgroups: pl.soc.wegetarianizm
Subject: Re: dobra wiadomosc Organization: news.onet.pl Lines: 27
X-Trace: news.onet.pl 1087038155 19308 83.156.103.199 (12 Jun 2004 11:02:35 GMT)
NNTP-Posting-Date: 12 Jun 2004 11:02:35 GMT X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1409 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1409
Zgineli rzeznicy Gdańsk: Zawalił się strop w zakładach mięsnych Gdańscy strażacy przeszukują budynek byłych zakładów mięsnych, w którym tuż po godz. 10 w sobotę zawalił się strop. Niewykluczone, że pod gruzami znajdują się ludzie. Według oficera dyżurnego pomorskiej straży pożarnej, zasypani mogli zostać dwaj poszukiwacze złomu. Na miejscu zdarzenia pracują strażacy z psami
i jezeli uogolnie to wegetarianie maja cos z "glowa".
Dno!!!! panie Kowalski
Jurek
Pozdrawiam, Karola
|
Dzieki. Juz znalazlem 2 firmy o tej nazwie i podobnym profilu produkcji. Jakby ktos potrzebowal, to podaje dane: 1. Przedsiebiorstwo Inzynieryjno-Techniczne TELTOR-POL PÓLNOC SA (TELTOR-POL PÓLNOC SA) 80-531 Gdansk ul. Sniezna 1 Telefon: (58) 343 21 67 Tel./Fax: (58) 346 41 14 2.Zaklad Produkcyjno-Uslugowo-Handlowy TELTO Pyrek Jerzy (TELTO) 96-100 Skierniewice ul. Czerwona 5 Tel./Fax: (46) 832 11 50 (46) 833 22 38 Homepage: | :) Przekladnia transformatora wynosi 1:1 Aaa to juz co innego. Podobno jest siakas firma Telto cy cus takiego, ktora robi trafa na zamowienie.
|
poszukaj w Satelu , tym z Gdańska cena ok. 600zł do tego kabel do telefonu GSM a centralka musi mieć komunikator telefoniczny z opcjami indywidualnego powiadamiania (nie monitoringu) moduł współpracuje z N 3100, N 5100 i jakimiś starszymi Ericsonami. pozdrawiam Mirek dyskusyjnych Witam! Szukam namiarów firmy, zakładu który sprzedaje moduły powiadamiania GSM do alarmów - spotkał się ktoś z czymś takim?
|
Jestem projektanem elektrykiem z Gdańska. | Projektuję instalacje elektryczne w budownictwie.
Może wiecie dlaczego ZE przestały wydawać zgodę na sterowanie stycznikiem przez zegar sterujący licznikiem 2-taryfowym? Z racji tego czym się zajmujecie, pewnie macie kontakty z Zakładami Energetycznymi? Mnie ten problem spotkał w ZE Tczew (Rejon Gdańsk). gr
|
| proponuje wejsc na strone swojego miasta i wyslac email lub formularz z | pytaniem co miasto zrobilo w tej kwesti,
No dobra ... Trochę podzwoniłem, poodsyłali mnie, aż w końcu trafiłem do źródła - od oddziału ochrony środowiska w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim, przez wydział ochrony środowiska Urzędu Miejskiego, do Miejskiego Zakładu Gospodarki odpadami przy Piotra Skargi (dla zainteresowanych tel. (91)455-42-03). Tu uzyskałem informacje o punktach, gdzie bezpłatnie przyjmują odpady problemowe (bezpłatnie o ile się nie przesadzi z ilością, bo firmy muszą normalnie płacić za utylizację). Na lewobrzeżu: 1. Pl. Słowińców (przy rondzie) 2. Firlika 31 3. Gdańska - róg Marynarskiej 4. Duńska - naprzeciw bloków :) - tutaj pani nie potrafiła podać dokładnie adresu. I na koniec refleksja: Dziwię się, że nic się nie robi, aby doinformować ludzi o punktach zbiórki (brak nawet informacji w Internecie, co nic by ich nie kosztowało). Ja podzwoniłem i sam w końcu się dowiedziałem, ale tylko dlatego, że jestem pro-ekologiczny, a przysłowiowy Kowalski, który raz na jakiś czas wymienia baterie w pilocie do TV, ma głęboko gdzieś utylizację odpadów problemowych. Pozdrawiam!
|
. Taak? To podaj mi telefon/mail/adres zakładu w którym zrobią płytki z pakietu IVEX za 15zł/dcm bez minimalnego zamówienia. Najlepiej w Krakowie. Pozdrawiam, Jacek Meyerhold
Techno-Service w Gdansku robi mi po 2 sztuki bez klopotu. Wielokrotnie zamawiam takie ilosci robiac projekt. Place 600-800zl za to ale jest zrobione jak wersja finalna. Juliusz
|
| to chyba jakieś zakłady kowalskie a nie producenci PCB. Ja w swoich | projektach używam zwykle przelotki o otworze 0.25mm (10mils). Gdybym używał | przelotek 0.5mm czy większych nie byłoby w ogóle mojego pytania. http://www.elektronik.com.pl/raporty/rap1004.pdf Całkiem sporo tych kuźni. :-) BTW. To może pochwal się gdzie robisz płytki. I o ile % drożej to kosztuje w stosunku do przelotek 0.5mm.
w gdańskim Technoserwisie. Nie zauważyłem aby średnica przelotki miała wpływ na cenę, nie widziałem też podobnych zastrzeżeń w ofercie. Płytki projektuję całkowicie ręcznie, obecny projekt prowadzę w rastrze 5mils z 6mils defaultową ścieżką i 10mils przelotką. Są to standardowe możliwości technologiczne, nikt w TS nie kręci z tego powodu nosem a tym bardziej nie nalicza ekstra opłat. Pozdrawiam, Sebcio
|
Dzisiaj o godzinie 10.30 na Krakowie Głównym między peronami 1 i 2 zaobserwowałem z moim kolegą Fabianem (początkujący MK) EP05-23 stojącą luzem. Pięknie odremontowana (NG 21.01.2004) z ZNTK Warszawa.
ZNTK Gdansk, a Zaklad Taboru w Warszawie - gwoli scislosci pozdrawiam, kuryl
|
| Ja moze glupie pytanie, ale co to jest IM ;) | I Modernizacji? Jesli tak, to dlaczego nie ZNiMTK? Mi się kiedyś obiło o uszy że "i M", i miejskiego
Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego i Miejskiego sp. z o.o. w Gdańsku, 80-958 Gdańsk, ul. Siennicka 25, woj. pomorskie, pow. Gdańsk, tel. 58 328 wg http://www.uzp.gov.pl/biulety/2002/152/152_7906.html
Czyżby nie mieli www?
|
1)Od jakiego numeru jamniki mają ryfle? 2)Od jakiego nr-u mają zgarniacze jak w 303e 3)Jakie zakłady oprócz Gliwic i Gdańska wyk. naprawy
Naprawia jeszcze Oleśnica, kiedyś Lubań, widziałem teżkilka loków po rewizjach w Zakładach Taboru Zduńska Wola Karsznice oraz Skarżysko Kamienna 4)Czy pojedyńczy człon byłby w stanie samodzielnie pojechać;)??? To chyba wszystko:) Pozdrawiam!!! -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
Wiec to jednak nie o ogrzewaniu. Jak juz dywagowano powyzej sprawa dotyczy powloki, jaka pomalowano pudlo wagonu, a dokladniej - w przypadku BUFA - jest to nazwa farby chemoutwardzalnej, a RELIUS - nazwa firmy, ktora dostarczyla farbe.
Dziwne tylko jedno - raz jest rodzaj powloki, a raz firma? Bo Relius z Bufa w parze to nie widzialem... :) Sa to oznaczenia w zasadzie dla zakladow naprawczych, sluzace do rozpoznania jak sie zabierac do naprawy takiego wagonu.
wagonach o uzytej farbie! :) --- Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor) (+48 58 5560339) na klopoty ze snem: http://www.kolej.pl/~jareks [Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
|
| chyba raczej zwrócą oczy na | Pesę. A ja mam pytanie, czy wogóle muszą kupić szynobus z zakładów polskich, czy też zagraniczne firmy mają zbyt wysokie ceny?
Będąc wczoraj w Urzedzie Marszałkowskim dowiedziałem się, że P.A.Gryf nie pojeździ długo na lini Gdańsk-Kartuzy, a przynajmniej nie autobusem. Nie od dziś wiadomo, ze Gryf nie jest lubianym przewoźnikiem wśród urzedników, a to ze względu na konkurencyjne ceny w stosunku do PKS i dużo lepszy tabor autobusowy oraz nienaganne zachowanie kierowców. Jest bowiem koncepcja (całkiem realna), że od przyszłego rozkładu kolejowego ma w tej relacji kursowac szynobus. Byćmoże w kilku kursach zachaczy także o New Port. Wiadomość ta powiązana jest z nowym kontraktem wojewódzkim, gdzie kwota ~12 mln PLN ma być przeznaczona na zakup kilku szynobusów, a resztę z tej kasy przeznaczy się na naprawe szlaku kolejowego- jeśli wystarczy ;) Największą szanse ma Pesobus. Jedna sztuka solo kosztuje okolo 6 mln. Zatem byłyby to 2 pojazdy, z których jeden pojedzie na zamknięty (od 7 lat w ruchu osobowym- jeśli dobrze licze) szlak. Drugi pojazd pojedzie na Kościerzyna- Wierzchucin, które cudem udało się teraz uratować przed wycięciem. PZDRw GWK TEAM LukasK
|
Witam. Poszukuję wolnego placu ładunkowego z bocznicą kolejową, celem przeładunku towarów z samochodów na wagony. Okolice Kartuz, Żukowa, Gdańska. Jeżeli ktoś zna takie miejsce z góry dziękuję za informację.
Plac ładunkowy w bocznicą znajduje się na stacji w ( Gdańsku) Kokoszkach. Od strony budynku stacyjnego jest to zwykły plac (ogólnodostępny, nieogrodzony) Jeżeli poszukujesz czegos ogrodzonego, to również w Kokoszkach coś znajdziesz na terenie z jednego z zakładów - myśle ze da sie z nimi dogadać.
Pozdr, WL
|
Uderz tu: "Zaklad Produkcji Metalowych ul. 20 Pazdziernika 665a Sopot" To b.stary adres.
ul. 20 Pazdziernika to obecnie Al. Niepodleglosci - glowna ulica Sopotu --- Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor) (+48 58 5560339) http://www.kolej.pl/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html [Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
|
http://www. gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/423970.html Wspólnie likwidujemy tory
Sobota, 27 listopada 2004r.
Te tory trzeba zlikwidować! Mieszkańcy Nowego Portu żądają wstrzymania ruchu kolei towarowej biegnącej przez środek dzielnicy. Ludzie boją się o dzieci uczęszczające do szkół po obu stronach szyn przy ul. Wyzwolenia. Po naszej ostatniej publikacji rozdzwonił się redakcyjny telefon.
- Te tory muszą zniknąć! Radni i władze miasta ciągle nam to obiecują i nic nie robią - mówi Anna Jakimczyk, mieszkanka ulicy Wyzwolenia. - Jak długo mamy czekać? Aż pociąg komuś urwie nogę? - pyta Stefan Antoniewicz, mieszkaniec. Torami dojeżdżają dostawy do portu ze stacji Gdańsk Zaspa Towarowa. I mogą dojeżdżać nadal, tylko inną stroną - przez tereny działek obok zakładów tłuszczowych i elektociepłowni. W tym miejscu znajdują się stare szyny. Wystarczy je uzupełnić i zmodernizować. Do tej pory nie było porozumienia między portem, Polskimi Kolejami Państwowymi i miastem. W tym tygodniu odbyło się pierwsze spotkanie w tej sprawie. Kolejne zaplanowano na koniec grudnia. Strony nie mogły ustalić wysokości kosztów związanych z uruchomieniem pociągu w nowym miejscu. Padały różne kwoty. Ostatecznie zdecydowano, że koszt wyniesie ok. 200 tys. zł. Pokryje je port, PKP i miasto. - To cały czas szacunkowa kwota. Na następnym spotkaniu ustalimy tryb i zasady finansowania. Konieczne są szczegółowe plany. Na razie mamy tylko ich zarys - mówi Antoni Szczyt, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej w gdańskim UM.
|
Nie, ja jestem niemalże pewien, że pisało Zakład Taboru w Krakowie. A co do numeru to widocznie coś mi sie źle wydawało, ale wiem że był to ryflak z żółtym czołem taki jak większość lubelskich.
Pobawmy sie. Jakie mial lampki, jaki schemat malowania, czy mial ryfle w gornej czesci pudla (tam, gdzie nie ma kratki). Wiedzac, ze zolte czolo, mozna latwo wytypowac, jezeli pewnikiem jest CM Krakow :-) --- Jarek D. Stawarz, Gdansk-VII Dwor, (+4858)5560339 [Chester *03.03.1993 +18.12.2000] (z zasady nie odpisuje anonimom, wiec sie nie trudz :-)
|
PKP chce zamykać na noc olsztyńskie dworce: - Nie chcemy, aby poczekalnie stały się noclegowniami. Interwencję zapowiada marszałek: - Nie godzi się, aby w mieście wojewódzkim zamykano dworce.
zatem niech marszalek interweniuje w Krakowie; budynek glowny nieczynny od 23 do 05 rano; Dworzec główny i zachodni PKP mają być zamykane codziennie od godziny 23 do 5 rano. Ostateczna decyzja zależy od nowego rozkładu jazdy pociągów, który wejdzie w życie w pierwszej połowie grudnia. - Chcemy tak go ustawić, aby w godzinach zamknięcia dworców przez Olsztyn nie przejeżdżał żaden pociąg - wyjaśnia Lidia Tołoczko z dyrekcji Zakładów Przewozów Pasażerskich.
Pani, ze ludziom pasuja jednak pociag przez cala dobe; a nie tylko z dziura 6 godzinna; co ciekawe - teraz w dlugi weekend probowalem sie wydostac z trojmiasta pozna noca; probowalem nawet tak zestawic sobie polaczenie, zebym mogl jechac: Gdansk - Bydgoszcz - Pila - Poznan i okazalo sie, ze w Pile to bym mial 6 godzin czekania - jak nic; nie wiem, moze ja jestem do Poznania zbyt przyzwyczajony??
adas;
|
Z nowego numeru "Kuriera Bytowskiego": ( Ctrl+c, Ctlr+v)
Kolejowe przepychanki
Mimo zapewnień ze strony PKP, że z przejęciem przez bytowski samorząd linii kolejowej Korzybie - Lipusz nie powinno być kłopotów, do tej pory brak konkretnych rozstrzygnięć.
Już w czerwcu b.r. ponaglany przez kolejarzy Urząd Miejski w Bytowie zgodnie z obowiązującą procedurą wystąpił do Zakładu Infrastruktury Kolejowej PKP SA w Gdańsku o nieodpłatne przekazanie linii kolejowej Lipusz - Korzybie. Kolej otrzymała też uchwały rad gmin Studzienice, Trzebielino, Kołczygłowy i Borzytuchom w sprawie przejęcia gruntów kolejowych leżących na ich terenie. PKP zapewniły bytowskie władze, że z przekazaniem linii nie powinno być kłopotów. Ale tak się nie stało. Gorzej, służby kolejowe nie zwracając uwagi na złożony wniosek w różnych miejscach odcinka Bytów - Korzybie rozbierają tory. Przeciąganie się sprawy przekazania linii gdański Zakład Infrastruktury tłumaczy opinią komisji polityki gospodarczej sejmiku województwa pomorskiego, która stanowczo sprzeciwia się rozbiórce odcinka Bytów - Korzybie (gmina Bytów chiałaby go zlikwidować). Notabene kolejarze wybierając ze szlaku co lepsze "kąski", uważają, że linii nie likwidują. Zaniepokojeni brakiem odpowiedzi i pracami rozbiórkowymi prowadzonymi przez kolejarzy bytowscy urzędnicy wystąpili 1.10. na piśmie z interwencją do Zakładu Infrastruktury. Czekają na odpowiedź. Na razie mają tylko ustne zapewnienie Witolda Kuleszy, zastępcy Zakładu, że kolejarska rozbiórka zostanie wstrzymana. K.K.
|
Chociaż akcja filmu dzieje się w Gdańsku film kręcono we Wrocławiu, stąd można wnosić, że dworzec też jest we Wrocławiu (ale czy główny, to nie wiem)
Pozdrowienia
Dworzec to był na pewno Wrocław Główny. Tunel - najprawdopodobniej pomiędzy Jedliną i Głuszycą, ale chciałbym to usłyszeć od kogoś kto to wie na pewno. Najbardziej mnie ciekawi gdzie oni wygrzebali tą zrujnowaną lokomotywownię i obrotnicę. Sprawdziłem napisy na końcu - twórcy dziękują za pomoc: - jakiejś firmie w Grzmiącej - to jest taka wieś koło Głuszycy - Zakładowi Mostowemu w Jeleniej Górze - Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego też w Jeleniej Górze - no i PKP oczywiście - ale bez szczegółów
Akcja filmu w Gdańsku ? Przecież antykwariusz (J.Gajos) mówił, że "Śląsk to miejsce magiczne".
To był jednak chyba zbyt "ambitny" film jak dla mnie ;-)
Grzesiek "Trapp" Sz.
|
http://www.glosszczecinski.com.pl Pociągi z ogłoszenia
32 pociągi regionalne w naszym województwie najprawdopodobniej nie wyjadą 14 grudnia w trasę. Połączenia zagrożone likwidacją zostaną oznaczone literą "F". W piątek Zachodniopomorski Zakład Przewozów Regionalnych przedstawił nowy rozkład jazdy.
- Pociągi oznaczone literą "F" będą kursować tylko po ogłoszeniu - mówi Andrzej Tomaszewski, z-ca dyrektora ZZPR w Szczecinie. - Oznacza to, że jeśli Urząd Marszałkowski znajdzie pieniądze na ich eksploatację, pociągi będą jeździć.
Podróżni muszą się jednak liczyć z tym, że pociągi te mogą zostać zlikwidowane.
Niemal przesądzona jest likwidacja połączeń na trasie Stargard Szczeciński-Pyrzyce oraz Stargard Szczec.-Kalisz Pomorski. Zagrożone są też 2 pary pociągów relacji Szczecin Gł.-Stargard Szczec.-Szczecin Gł., a także
Mniejszej liczby pociągów obawiać się mogą pasażerowie trasy Szczecinek-Słupsk, Kołobrzeg-Koszalin, Szczecinek-Runowo Pomorskie oraz Szczecinek-Chojnice.
Poważne utrudnienia czekają pasażerów relacji Szczecin Gł. - Gdańsk Gł. Z powodu robót torowych rozkład jazdy 50 pociągów kursujących na tej trasie (także częściowo) ulegnie znacznej zmianie.
Dlatego od 14 grudnia podróżujący na tej linii oraz liniach z nią stycznych (np. Koszalin-Kołobrzeg, Kołobrzeg-Białogard, Białogard Szczecinek) muszą każdorazowo pytać o godziny odjazdów i przyjazdów w informacji na dworcu lub pod numerem tel. 94-36.
Monika Stefanek, 6 grudnia 2003 r.
|
W Chojnicach, Czersku, Starogardzie chyba jest jakiś handel, usługi, zakłady w których pracuje się na zmiany?
Zgadza się. Polmos w Starogardzie Gdańskim kończy drugą zmianę o 22:00 i o tej właśnie godzinie odjeżdżają _hordy_ autobusów PKS sprzed zakładu. Co robi w tym czasie kolej wszyscy wiedzą... Pozdr, WL
|
| W Chojnicach, Czersku, Starogardzie chyba jest jakiś handel, usługi, zakłady| w których pracuje się na zmiany? Zgadza się. Polmos w Starogardzie Gdańskim kończy drugą zmianę o 22:00 i o tej właśnie godzinie odjeżdżają _hordy_ autobusów PKS sprzed zakładu. Co robi w tym czasie kolej wszyscy wiedzą...
Z Polmosu od dworzec jest jakieś 4 min marszu, a nawet mniej...
|
| | a byl nim ST44-1109 z Zakładu Taboru w | | Gdyni, | | Chyba Bydgoszczy
| No przeciez widzialem ze z Gdyni, bardzo dziwne ale moj kolega tez | widzal ze pisze GDYNIA
| Kiedys Bydgoszcz, , pozniej Gdynia a obecnie to ja nie wiem czy on | jest w delegacji czy Zaklad taboru w Łodzi
Pewno tylko w delegacji bo oznaczenia ma namalowane, ze z Gdyni, no ale to nic pewnego u nas w Polsce
W delegacji na czas letnich kursow towarow z kamieniem .(Info od pracownikow na stacj Rogowiec) Co ciekawe oni twierdza ze lok jest z Gdanska;-)
|
... Ciekawe czym podyktowane są takie środki bezpieczeństwa? Może zagrożenie atakiem terrorystycznym, który w połączeniu z produkowanymi/wykorzystywanymi tam chemikaliami byłby tragiczny w skutkach?
Kilka lat temu (ok. 98-00) na trasie Bydgoszcz- Gdańsk nastąpiła awaria cysterny wiozącej epichlorohydrynę - jeden z produktów Zachemu. Proponuję pogooglać na temat tego wydarzenia oraz o właściwościach epi - a to jeden z kilkuset wyrobów tej fabryki i do tego wcale nie najgroźniejszy. Rzeczywiście schemat tej bocznicy zakładowej może przyprawić o zawrót głowy i mimo iż byłem tam kilkadziesiąt razy nie podjąłbym się jego odtworzenia - to praktycznie niemożliwe. Mnogość instalacji, ich rozmieszenie, odległości między nimi - wszystko nie do ogarnięcia. Do tego 'eksterytorialna' (nb. dobrze widoczna na mapach) linia kolejowa. Zresztą większość dużych zakładów chemicznych ma rozbudowane układy torowe - adekwatne do ich wielkości. Kiedyś to był podstawowy środek transportu. Dzisiaj nowo powstające fabryki nie są budowane z takim rozmachem i jeżeli przylegają do istniejących firm to starają się korzystać nieco z ich infrastruktury (ale raczej budując punkty przeładunkowe bez przedłużania odcinków torów), jeżeli zaś lokowane są 'na surowym korzeniu' nie posiadają żadnych elementów kolejowych. Pozdrawiam
|
Masz dzisiaj przykład z Naszego Dziennika (współpraca z RM) – Poznań ma k upić tramwaje od Niemców, a nie w Cegielskim, (...)
Coś nie pasuje? Mamy wolny rynek, komuna się skończyła i każdy MA PRAWO wybrać sobie dowolnego dostawcę. Zakłady Cegielskiego dały ciała z Tatrami i same są sobie winne. Mają teraz opinię producenta niesolidnego i dlatego przegrały przetarg. Nikt nie chce kupować bubli. Pamiętaj, że raz popsutą opinię o firmie nie jest łatwo poprawić. Podobna sytuacja była w Łodzi. Kupiono tam wagony od Bombardiera, a oszołom Kropiwnicki z ZChN (również rydzykofanatyk) zrobił awanturę o to, że nie kupiliśmy wagonów z Konstalu. Doświadczenia z eksploatacji w stolicy, Gdańsku i Katowicach mówią same za siebie - pojazdy te najzwyczajniej w świecie się sypią. Dlatego właśnie były prezes łódzkiego MPK - jak sam stwierdził - nie chciał mieć w mieście Alstomów nawet za dopłatą. Zachodnie wagony przynajmniej jeżdżą, zamiast obijać się cały czas na kanale naprawczym.
|
No nie wiem czy takie logiczne. Według mnie jeśli PR płacą PLK za korzystanie to PLK powinny w miarę możliwości naprawiać linię. Ciekawe czy PLK obniżyły w związku z tym cenę za korzystanie z torów.
To nie wiesz ze PR _nie_placa_ PLK za korzystanie z infrastruktury? (przynajmniej w sposob w jaki powinny byc regulowane naleznosci miedzy kontrahentami, bo PLK zawsze jakas kase wydrapie) A zeby PLK obnizylo stawke dostepowa to nie wierze. Mozesz sam zapytac: PKP PLK, Oddzial Regionalny w Gdansku
PKP PLK, Zakład Linii Kolejowych w Toruniu
Wiecej adresow (w tym do Centrali): http://www.plk-sa.pl/01kontakt/01.php
pozdrawiam,
|
Witam, moze troche lamerski post ;) ale zmieniajac dzis opony na letnie w zakladzie wulkanizacji w chwaszczynie (zaraz za wiaduktem jadac od strony osowej) jest tam widok na linie kolejowa i dzialaly tam dwie drezyny/maszyny? tzn podejrzewam sluzace do naprawy jeden chyba zbieral podsypke? a drugi ubijal podsypke? podejzewam moze wymieniali podyspke? a moze podklady? wracajac tym ze wiaduktem i dalej przez osowa widzialem na dworcu sporo podobnych maszyn oraz chaldy podsypki/lub czegos podobnego niestety z braku czasu nie moglem sie zatrzymac, a aparatu tez nie mialem tak wiec mam pytanie czy ktos wie co sie tam dzieje?, czy to zwykly remont czy tez cos wiekszego? moze szykuja rewitalizacje tejze linii? jakies zmiany strategiczne w porcie gdynskim? o wlasnie czy tamta droga w ogole jezdza jakies sklady towarowe do portu? czy wszystko idzie przez gdansk? idac dalej czy jest jakas stronka z szerszym info o stacji gdansk osowa? pozdrawiam Tuvok
|
Tuvok wyskrobał(a): Witam, moze troche lamerski post ;) ale zmieniajac dzis opony na letnie w zakladzie wulkanizacji w chwaszczynie (zaraz za wiaduktem jadac od strony osowej) jest tam widok na linie kolejowa i dzialaly tam dwie drezyny/maszyny? tzn podejrzewam sluzace do naprawy jeden chyba zbieral podsypke? a drugi ubijal podsypke? podejzewam moze wymieniali podyspke? a moze podklady? wracajac tym ze wiaduktem i dalej przez osowa widzialem na dworcu sporo podobnych maszyn oraz chaldy podsypki/lub czegos podobnego niestety z braku czasu nie moglem sie zatrzymac, a aparatu tez nie mialem tak wiec mam pytanie czy ktos wie co sie tam dzieje?, czy to zwykly remont czy tez cos wiekszego? moze szykuja rewitalizacje tejze linii? jakies zmiany strategiczne w porcie gdynskim?
Nie wiem. W zeszłym tygodniu wymieniono przed stacją Gdynia Wielki Kack fragment torowiska w kierunku Kościerzyny. Niemal codziennie widzę na torach w tych okolicach takie żółte pojazdy "serwisowe" (nazwa mi wypadła) i "pomarańczowych" kręcących się po torach. Kilka wątków niżej jest info, że SKM ma jeździć po tych torach do Osowy albo Wielkiego Kacka. o wlasnie czy tamta droga w ogole jezdza jakies sklady towarowe do portu?
Czasem jadą pociągi zdawcze z Kościerzyny. czy wszystko idzie przez gdansk?
Przez Gdańsk idzie praktycznie całość, bo linia Kościerzyna-Gdynia jest niezelektryfikowana.
|
Witam, moze troche lamerski post ;) ale zmieniajac dzis opony na letnie w zakladzie wulkanizacji w chwaszczynie (zaraz za wiaduktem jadac od strony osowej) jest tam widok na linie kolejowa i dzialaly tam dwie drezyny/maszyny? tzn podejrzewam sluzace do naprawy jeden chyba zbieral podsypke? Â a drugi ubijal podsypke? podejzewam moze wymieniali podyspke? a moze podklady? wracajac tym ze wiaduktem i dalej przez osowa widzialem na dworcu sporo podobnych maszyn oraz chaldy podsypki/lub czegos podobnego niestety z braku czasu nie moglem sie zatrzymac, a aparatu tez nie mialem tak wiec mam pytanie czy ktos wie co sie tam dzieje?, czy to zwykly remont czy tez cos wiekszego? moze szykuja rewitalizacje tejze linii? jakies zmiany strategiczne w porcie gdynskim? o wlasnie czy tamta droga w ogole jezdza jakies sklady towarowe do portu?
jeżdzą tędy do portu pociągi z przekroczona skrajnią i poza tym zdawczy (22480/22481) z Gdyni Portu do Koscierzyny. Czasami trafi się też skład "gruszek" do Osowy. czy wszystko idzie przez gdansk?
Zdecydowana większość towarów idzie przez GdańskTo tyle informacji z mojej strony. O remoncie niech sie wypowie Łukasz bo on był dzisiaj w Osowej a poza tym ja na tego typu maszynach się nie zabardzo znam. POzdr GWKTeam
|
Co robią pociete szczątki chyba EN57, z ZakŁadu Taboru w Skarżysku Kamiennej na Centrozłomie w Gdańsku?? Piszę chyba EN57 bo pociete to jest na tak małe kawałki że nie idzie dokładnie rozpoznać. Ale kolorystycznie odpowiada kibelkowi. Odczytałem napis " miejsc siedzących 68". Znalazłem tez tabliczkę firmową Pafawag 1988 nr 1668. Ostatnio na SKM pocięli kilka wraków EN57 więc może to jeden z nich. Tylko dlaczego ze Skarżyska? Pozdrawiam Mariusz
|
Co robią pociete szczątki chyba EN57, z ZakŁadu Taboru w Skarżysku Kamiennej na Centrozłomie w Gdańsku?? Piszę chyba EN57 bo pociete to jest na tak małe kawałki że nie idzie dokładnie rozpoznać. Ale kolorystycznie odpowiada kibelkowi. Odczytałem napis " miejsc siedzących 68". Znalazłem tez tabliczkę firmową Pafawag 1988 nr 1668. Ostatnio na SKM pocięli kilka wraków EN57 więc może to jeden z nich. Tylko dlaczego ze Skarżyska? Pozdrawiam Mariusz
Przyznaj się czego szukasz na złomie? I ile wyciągasz z tego?
|
Radio Gdańsk podaje: http://www.radio.gdansk.pl/?a=news&id=7506
21 osób - w tym kilkunastu pracowników PKP - zatrzymali w Gdańsku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego z Poznania i gdańscy policjanci. Sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy przetargach o wartości dwóch milionów złotych. Wśród zatrzymanych jest 16 pracowników byłego zakładu infrastruktury kolejowej w Gdańsku. Sprawa dotyczy przetargów z sprzed trzech lat. Po powodzi w 2001 roku PKP otrzymały pieniadze na remont systemu odwodnienia, stacji - między innymi Gdańsk Południe - oraz szlaku kolejowego Gdańsk Południe-Gdańsk Główny. Wykonawcy mieli zostać wyłonieni w drodze zamówień publicznych. Doszło jednak do oszustw i wyłudzenia pieniędzy. Mechanizm był prosty - mówi rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu nadkomisarz Ewa Olkiewicz... * Wśród zatrzymanych jest były dyrektor zakładu, jego zastępca oraz trzech naczelników. 5 osób to przedstawiciele firm, które uczestniczyly w fikcyjnych przetargach. * Dzisiejsze zatrzymania w Gdańsku to nowy wątek sprawy, nad którą policja poznańska pracuje od ponad dwóch lat. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości finansowych w zeszłym roku do zatrzymań doszło wśród pracowików PKP w Warszawie i Poznaniu.
GWK-team PZDR LukasK
|
| Potwierdzam, wiekszosc z zatrzymanych w ubieglum roku w Poznaniu siedzi | nadal w Areszcie Sledczym w Szamotulach. | spotkałeś ich na spacerniaku? :))) Ja tych z najwyzszych stanowisk spotkalem na spacerniaku na Targowej i Szczesliwickiej :-)
A czy wsród zatrzymanych w Gdańsku znajduje się Witold K, domniemany ojciec chrzestny organizacji zwanej Zakłady Wielobranżowe ,,Renoma" ?? Ty
|
| Ja tych z najwyzszych stanowisk spotkalem na spacerniaku na Targowej i | Szczesliwickiej :-) A czy wsród zatrzymanych w Gdańsku znajduje się Witold K, domniemany ojciec chrzestny organizacji zwanej Zakłady Wielobranżowe ,,Renoma" ??
Tak wsród nich jest kowal.
|
| Ja tych z najwyzszych stanowisk spotkalem na spacerniaku na Targowej i | Szczesliwickiej :-) | A czy wsród zatrzymanych w Gdańsku znajduje się Witold K, domniemany ojciec | chrzestny organizacji zwanej Zakłady Wielobranżowe ,,Renoma" ??
Tak wsród nich jest kowal.
BINGO !!! Trafiony ale czy zatopiony? Pozdr. Ty
|
Właścicielem bocznicy jest PKP Cargo, a nazwę tego przybytku trudno mi powtórzyć, muszę jeszcze dokładnie sprawdzić informacje, wagony z węglem rozładowuje Tranzbud, bocznica do Blaszanki jest nieczynna od 2 lat. Informacje pochodzą od ustawiacza ze stacji Gdańsk Zaspa Towarowa która to stacja obsługuje trzema (od dzisiaj chyba dwoma) SM42 bocznice od Pruszcza do Sopotu i lewą stronę portu Gdańskiego, jest to min.: ECII, stocznie, Zakłady Tłuszczowe, CPNy, Port - Nabrzeże Wiślane, Oliwskie, WOC - tak, wiwat PKP Cargo, 3 lokomotywy, 3 ustawiaczy, 2 radia przenośne (!). Jako ciekawostkę dodam że tą trzecią lokomotywę obsługują maszyniści dojeżdżający z Chojnic. Pozdrawiam ----------------------------------- mnich3001 www.trainz.w.pl
|
Od lat chodził za mną taki imperatyw moralny: iść się ostrzyc do fryzjera dworcowego na Poznaniu Gł. I jakoś nigdy nie mogłem go zrealizować. Wreszcie przełamałem się i poszedłem. Fryzjer ten to około 65-letni Pan, podobnie jak Jego klientela. Chyba prowadzi ten zakład (przy wyjściu na peron 1) od zawsze, bo wszyscy się tam znali. Byłem jedyną osobą poniżej 60-tki. Ostrzygł szybko i fachowo, jednakowoż narzędzia sprawiały wrażenie dezynekowanych rzadko, a zapach też nie zachęcał do dłuższego przebywania. Słowem ocena: słabe 3. Ciekawe, czy ktoś jeszcze korzystał z usług instytucji fryzjerów dworcowych? pzdr ws
bylem tam chyba ze dwa lata temu - co mnie zaskoczylo mile to bardzo mily fryzjer - pogadac mozna bylo itd.. z fryzjerow dworcowych to kiedys zaliczylem w gdansku (smetnie) oraz w Zielonej Górze - tanio i szybko
:)
generalnie fryzjerstwo wyjazdowe jest tandsze niz w miejscu zamieszkania :)
|
- Utrzymanie tych pociągów powodowało rocznie około 3 mln 200 tys. zł straty - informuje Stanisław Rychlewski, dyrektor warmińsko-mazurskiego zakładu PKP Przewozy Regionalne. - Biorąc pod uwagę stosunek kosztów do przychodów, żaden z nich nie pokrywał więcej niż 20 proc. · pociąg Elbląg (14.39) - Braniewo (16.02) · pociąg Braniewo (16.15) - Elbląg (17.37)
Skoro komunikacja lokalna sie nie oplacila (zreszta mozna bylo zgadnac) to moze sprobowac z dalekobiezna? Przykladowo do Elblaga ~12:00 przyjezdza Gryf ze Szczecina i wagony bezposrednie z Warszawy (Mazury). Odczepianie 1 wagonu Gryfowi zajmie chwile, potem mozna polaczyc to z Mazurami i wyslac nad Zalew. I cos mi mowi, ze ludzie predzej pojechali by czyms takim, niz z 2 przesiadkami po 120 minut. A sam pociag zgarnial by podroznych bezposrednich z calkiem sporego rejonu: Szczecin - 380 - 3city - 400 - Wawa.
Nawet jesli nad zalewem pociag by jechal jako osobowy, to i tak wplywy z biletow za calosc polaczenia (np Slupsk-Elb posp) nie byly by takie male. Pytanie zasadnicze - przez ile wojewodztw taki pociag przejezdza?
Trudniej z laczeniem powrotnym, bo Mazury z Gryfem nie odjezdzaja razem, ale w przyszlosci mozna juz probowac je napuscic na siebie. Jak by jeszcze cos z Poznania do Gdanska udalo sie rozczepic po drodze zeby wyslac do Braniewa i w ogole kilka par tamtedy puscic, to jakos by to zylo - przeciez te miejscowosci nad Zalewem nie sa takie male, wiec do spolki z turystami powinni wystarczyc na te kilka par.
hej
|
[ciach]
Przepraszam za nieścisłości. Chodzi o dr Marcelego Burdelskiego. Dokładne namiary adresowe na tego pana na stronie: http://www.isppan.waw.pl/cbap/mburd.htm
i oczywiście Waldek Ogiński czyli:
WALDEMAR DZIAK, PROF. DR HAB. kierownik specjalizacji "Regiony Świata" na kierunku Stosunki Międzynarodowe w Collegium Civitas, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, docent w Zakładzie Azji i Pacyfiku i Centrum Badań Azji Wschodniej Instytutu Studiów Politycznych PAN;
Pozdrawiam wszystkich miłośników obu Koreii za wyjątkiem stalinowskich przydupasów reżimu,
Humpty
|
Witam Tez ostatnio myslalem o tym temacie. Za rok koncze studia, jestem informatykiem, mam juz troche doswiadczenia, interesuje sie elektronika, automatyka,sieciami
PLK oddzial Gdansk prowadzil niedawno nabor do pracy, ludzi po polibudzie, po specjalnosciach drogi kolejowe i automatyka. Po tej pierwszej specjalnosci proponuja stanowisko dyzurnego ruchu lub toromistrza za tysiac zl na reke- tyle sie dowiedzialem. Nie mam pojecia, czy zaklady z innych czesci kraju tez prowadzily nabor. Pechu (Wien SĂźdbhf)
|
na planie przystanku Mojusz z 1911 roku (z akt Archiwum Państwowego w Gdańsku - inwentarz Eisenbahndirektion Danzig - sygn. 1081) obok stacji funkcjonuje zakład "Steinwerke" od którego w kierunku południowum odchodzi tor wąskotorowy. Prawdopodobnie w tym okresie istniał już jakiś odcinek tej sieci kolejki. Krzysztof Labudda
|
Witam wszystkich i pytanie mam! 29.08.2003 wracajac "PODLASIAKIEM" z Bialegostoku jak zwykle wysiadlem na stacji Gdansk Wrzeszcz i czekalem na pociagi 35503,45501,38703 oraz na 25501 rel Lublin-Hel(Kolobrzeg), ktory juz po raz drugi jak widzialem byl prowadzony lokiem ET22 z CM Bialystok, a nie maszyna warszawska czy lublinska.
Jeżeli już to nie "lublińska" a "lubelska" . Czy ktos moze mi wyjasnic to zjawisko?
No tak się składa , że obecnie Lublin ma w delegacji 3 ET22 z innych zakładów - 999 z CM Białystok oraz 721 i 7xx (numeru nie pamiętam) z CM Łódź . Poza tym w delegacji w Lubline są jeszcze 3 EU07 - 076 Gdynia , 172 Kraków i 510 Warszawa . ET22 powinny powrócić do macierzystych zakłądów wraz z końcem sezonu czyli w najbliższych dniach , natomiast EU07 po zakończeniu pierwszych od ponad roku napraw lubelskich EU07 .
|
Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być
| I nie nazywalo sie to jeszcze Hafas, tylko KRJ, czy jakos tak i bylo | wydawane przez Dyrekcje Polnocnej DOKP w Gdansku(?).
s. p. Zaklad Przewozow Pasazerskich w Gdyni KRJ to nie przodek Hafasa, tylko zupełnie oddzielny projekt. Jeszcze w ubiegłym (?) roku można było kupić sobie albo Hafasa, albo KRJ. Co kto wolał.
To bylo dwa rozklady temu.
|
PR wisi CARGO 600 mln PLN, a chcą kupować od nich
lokomotywy. Pomijam już fakt za co oni je naprawią, bo zakłady naprawcze to chyba w czynie społecznym im tego nie zrobią...
Eeeee tam. Przyjedzie Gosiewski czy inny z PiSu od klonów i załatwi co trzeba. Jak się da na CMK robić przystanki to potem się przedłuży CMK do Gdańska, potem LHS do granicy Niemiec no i sprzedają lubelskie lokomotywy do PR. A co nie da się? pozdr.
|
Spotted by ArekMiz: Dzis rano około 8.15 jechał sobie anglik (EU07-084) + 2,2,2,2,WARS,1,1 w kierunku Gdańska. Na 3-ciej dwójce widniał napis "ZAKŁAD TABORU LUBLIN" widoczny na kilometr. Co to za dziwoląg?
Jesli pytasz o pociag, to z ukladu wagonow i z " zaklad taboru lublin" wynika ze to exCzartoryski wyjezdzajacy 5:49 z Lublina do Gdyni. Jesli pytasz o wagon, to nie mam pojecia. Pozdr. Ramosz
-- swietlick #rpg-pl ____________ No hope for the ghosts of the old forest Their world is dying like some parts of us (Impressions of Winter)
|
Dzis rano około 8.15 jechał sobie anglik (EU07-084) + 2,2,2,2,WARS,1,1 w kierunku Gdańska. Na 3-ciej dwójce widniał napis "ZAKŁAD TABORU LUBLIN"
Pasażerskich w Lublinie". Tam taka moda teraz... Psofometr
|
| MD - dawne zakłady drogowe Nie zaklady drogowe, bo takich nigdy nie bylo, tylko lokomotywownia przed wprowadzeniem zakladow taboru.
No i w trakcie tez! Chyba pierwotnie wprowadzono w Polnocnej DOKPie, w lutym 1994 roku (czy 1992?), a wiec maksymalnie do 1 lipca 1997 funkcjonowaly oba skroty rownolegle. --- Jarek D. Stawarz, Gdansk (+48 58 5560339) http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html [Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
|
| Widzialem, jak sie bloto osuwa na tory, wraz z drzewostanem na siec | trakcyjna. Pociagi jezdzily czesciej z ET21, niz z EU07. Nawet "kibelek" | Plavec-Krynica zorbil sie na ET21+Bh sztuk jedna... Jakieś błoto mnie nie interesuje :) Konkretnie chodzi mi o tego 'kibelka' :)
"kibelka" tez mam (z 21-430). Malo tego. Przybyl do Krynicy Mainowski z 21-244 i 'kibelka' (uprzednio zmieniwszy czolo) pognano na koniec, ktory zrobil sie poczatkiem i taki ciekawy sklad z dwoma osiolkami na krancach pognal do Powroznika. Z tym sie wiaze jeszcze jedno - kierownikiem pociagu 1313 Ernest Malinowski byl kulega znany z imprez. Myslalem, ze on z Pomorza, a tu okazalo sie ze Krakus :) | Nie, ale sprobuj w deszczu jezdzic rowerem a potem wracac pieszo do domu | ulica Nawojowska :) Tak, ja wiem gdzie w NS jest taka ulica :)
Mysmy ja jechali do dworca - ta pod wiaduktem pod torami, kolo ZakladuTaboru i ZNTK-u :) --- Jarek D. Stawarz, Gdansk (+48 58 5560339) http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html [Chester *03.03.1993 +18.12.2000]
|
| Mylisz różne sprawy. Dyżurny i urządzenia są w Sterławkach Wielkich nadal. Czy w Sterlawkach Wlk. dalej jest przejscie? Jak sie ono nazywa - jak sie na nie mowi? Przejscie miedzy okregami infrastruktury?
Nie ma już okręgów infrastruktury, a i Sterławki Wielkie nie są stacją graniczną (dla niezorientowanych - dawniej była tam granica Północnej i Centralnej DOKP). W tej chwili Sterławki Wlk. są zwykłą stacją. Jeśli chodzi o aspekt konstrukcji rozkładu jazdy, to 5-ty obszar konstrukcji ( Gdańsk) obejmuje obszar całego IZ Olsztyn ( Zakładu Linii Kolejowych), a ten rozciąga się aż do granicy województwa warm.-maz. za Prostkami. Granica obszarów konstrukcyjnych jest obecnie w Grajewie. Pozdr. Aragorn
|
Natomiast jeśli chodzi o samą odnogę Wrzeszcz - Stara Piła to interesuje mnie każda informacja.
Zobacz też w: "30 dni" nr 7/1999 (lipiec) atrykuł Leszka Lewińskiego (nie chwaląc się ilustrowany moimi zdjeciami) pt: W 15 minut do Kartuz. A'propos linii Wrzeszcz - Kokoszki to Lewiński też pisał o tej linii swoją pracę dyplomową na Polibudzie Gdańskiej. W najbliższą sobotę w Gdyni w siedzibie Zakładu Linii Kolejowych przy Morskiej 24 odbędzie się spotkanie modelarzy PTMKZ na którym on osobiście będzie-możesz spróbować z nim pogadać - może coś Ci udostępni. pzdr Bodek
|
| | Pewnie bylo juz nie jeden raz, ale od czego zalezy, czy SM42 ma na swoim | czole 1 albo 2 paski w ksztalcie litery V?
| Zasadniczo jeden V mają SP42, a dwa V - SM42. Ale jak to na PKP, wszystko | się może zdarzyć, więc i od tej zasady są wyjątki.
w Gdansku w "mini garazu-lokomotywowni" nalezacym do Elektrocieplowni stoja 2 "42', obydwie zatrudnione do wtaczania wagonow z weglem na wywrotnice. Jedna z nich ma jedno V, druga ma podwojne V. Chyba nie ma sensy zatrudniac SP do przetaczania wagonow towarowych?
żadnej zasady nie ma - właściciel / zakład naprawy malują wedle upodobania.
|
Witam! Mam pytanko kiedy dojecha ostatni pociąg do Wojskowych Zakladów Lotniczych w Warszawie(niedaleko ulicy Obrońców Tobruku).No i kiedy go rozebrano.czy nasyp tej bocznicy przechodzil w miejscu gdzie dziś biegnie Aleja Prymasa?Jakoś nie doszukalem się innego polączenia z dworcem Gdańskim! Warszawa Pzdr
|
Witam! Mam pytanko kiedy dojecha ostatni pociąg do Wojskowych Zakladów Lotniczych w Warszawie(niedaleko ulicy Obrońców Tobruku).No i kiedy go rozebrano.czy nasyp tej bocznicy przechodzil w miejscu gdzie dziś biegnie Aleja Prymasa?Jakoś nie doszukalem się innego polączenia z dworcem Gdańskim! Warszawa
No właśnie, też ostatnio się nad tym zastanawiałem. Co ciekawsze oficjalna mapa Warszawy urzędu: http://mapa.warszawa.um.gov.pl w dalszym ciągu pokazuje tą bocznicę jakoby miała przechodzić pod Al. Prymasa na wysokości Cmentarza. Pozdrawiam, Paweł Guraj.
|
W którym roku zbudowano i w którym rozebrano bocznicę, idącą ze stacji Gdańsk Osowa w górę w kierunku ul. Chwarznieńskiej w Gdyni, do jakiegoś zakładu przemysłowego?
Chyba chodzi Tobie o bocznicę do gdyńskiego polifarbu: zbudowano ją w latach siedemdziesiątych ( gdzieś w latach 1974-78...dokładnej daty nie znam--to tylko przekaz dyżurnego ruchu Os)--rozebrano w marcu 2003 czyli dokładnie rok temu. pozdrawiam Tomasz Sonntag 49 PŚB
|
| W którym roku zbudowano i w którym rozebrano bocznicę, idącą ze stacji | Gdańsk Osowa w górę w kierunku ul. Chwarznieńskiej w Gdyni, do jakiegoś | zakładu przemysłowego? Chyba chodzi Tobie o bocznicę do gdyńskiego polifarbu: zbudowano ją w latach siedemdziesiątych ( gdzieś w latach 1974-78...dokładnej daty nie znam--to tylko przekaz dyżurnego ruchu Os)--rozebrano w marcu 2003 czyli dokładnie rok
temu. A dlaczego pozostawiono podkłady?
MK
|
jest lokomotywownia PKP Gdynia Grabówek - właściwie Zakład Taboru. Kolejką SKM do Gdynia Grabówek a dalej są strzałki. Na terenie jest ciężko bo gonią ale warto się zapytać u naczelnika albo dyspozytora - z jego błogosławieństwem można fotografować śmiało. Druga to SKM Gdynia Cisowa, gdzie stoją składy ezt.
Rysiu Leś, Gdańsk
|
jest lokomotywownia PKP Gdynia Grabówek - właściwie Zakład Taboru. Kolejką SKM do Gdynia Grabówek a dalej są strzałki. Na terenie jest ciężko bo gonią ale warto się zapytać u naczelnika albo dyspozytora - z jego
błogosławieństwem można fotografować śmiało. Druga to SKM Gdynia Cisowa, gdzie stoją składy ezt.
Rysiu Leś, Gdańsk
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ale gdzie jest ten gostek, ktorego ma sie zapytac (tzn. czy w szopie czy gdzie?)
|
Czołem W dniu 7 marca 2005 (wieczorem) Roberta utworzył:
| jak w tytule | jakieś dziesięć minut temu na gdańskiej trójce w programie "punkt" próbował się | wysłowić. ALE JAJA i nie za bardzo mu wyszło nikt nie wie o co mu chodzi --"SKM chce przejąć samochodówkę ???????
o jakiej samochodówce mówił? tej z Cargo? to Może być coś na rzeczy bo Cargo chce się właśnie tzw "samochodówki" pozbyć... (jak i Karsznic jako zakłady wykonującego naprawy loków) -- bo oni rozkradają " coś się chyba coś komuś p*********ło [przepraszam]
-- Pozdrawiam Tomek
|
W Gdansku plonie kosciol pod wezw. sw. Katarzyny a na TVP 1 i 2 emitowana jest kretynska telenowela. Jedynie TVN24 realizuje reportaz z akcji ratowania zabytku. pozdro/J-23
Niesamowite! Niech na wszytkich kanałach pokazują. Usiądźmy wszyscy i kibicujmy dzielnym strażakom. Kto przyjmuje zakłady? BTW, TVN24 to zdaje się program informacyjny, a TVP 1 i 2 mają chyba normalny program?
|
Ladna pogoda cieplo woda tez ciepla tylko te wodorosty jak zupa szczawiowa. kiedys plywala lodz ktora te wodorosty w siatke wybierala a teraz wladze miasta maja to w d.
bo to trzeba wiedzieć nad jakie może jechać, byłem ostatnio w jastrzębiej i woda była spoko. ps. pytanie pomocnicze: czy Krynica Morska jest nad Zatoką Gdańska? (kwestia zakładu i muszę się tego dowiedzieć)
|
Użytkownik "GG"
zdaniem fachowcow od psychologii spolecznej 15-16% bezrobocie bardzo to prog bardzo wysokiego ryzyka zamieszek i rozruchow analitycy prognozuja pod koniec roku nawet 19-20 procentowe to co? czeka nas "gorace" lato? a moze by tak Defenestracja Buzkowa?
Kilkutysieczne demonstracje rozrabiajacych robotnikow z bankrutujaych poszczegolnych zakladow (Lucznik, Stocznia Gdanska, zbrojeniowka) to pestka w porownaniu z 2,7 ( i wiecej) mln sfrustrowanych bezrobotnych. Czy mieszkancy Warszawy zdaja sobie sprawe, ze najazd bezrobotnych demonstrantow z prowincji moze sie skonczyc rozroba wielokrotnie wieksza od tych poprzednich, razem wzietych? PS co masz na mysli z ta defenestracja buzkowa?
|
(...) Kilkutysieczne demonstracje rozrabiajacych robotnikow z bankrutujaych poszczegolnych zakladow (Lucznik, Stocznia Gdanska, zbrojeniowka) to pestka w porownaniu z 2,7 ( i wiecej) mln sfrustrowanych bezrobotnych. Czy mieszkancy Warszawy zdaja sobie sprawe, ze najazd bezrobotnych demonstrantow z prowincji moze sie skonczyc rozroba wielokrotnie wieksza od tych poprzednich, razem wzietych?
Powiem coś jako jeden z mieszkańców Warszawy : ZAPRASZAM . Jak demonstracja wkur... bezrobotnych przejdzie Alejami, Marszałkowską albo Nowym Światem i rozpirzy w drobny mak parę burżujskich sklepów i spali trochę samochodów ,to może paru gości z dupskami przyspawanymi do stołków wreszcie się ocknie . A może i to nie wystarczy . . . .
Koktail Mołotowa to najlepsze narzędzie dialogu .
-- Moja poczta jest zawsze ze mną - e-mail przez WWW - http://rubikon.pl
|
[ciacho] Kilkutysieczne demonstracje rozrabiajacych robotnikow z bankrutujaych poszczegolnych zakladow (Lucznik, Stocznia Gdanska, zbrojeniowka) to pestka w porownaniu z 2,7 ( i wiecej) mln sfrustrowanych bezrobotnych. Czy mieszkancy Warszawy zdaja sobie sprawe, ze najazd bezrobotnych demonstrantow z prowincji moze sie skonczyc rozroba wielokrotnie wieksza od tych poprzednich, razem wzietych?
a aja tam proponuję 5 kostek trotylu na każdy ZUS. W Wałbrzychu na +/- 150 k mieszkańców 1000 pracuje w w/w instytucji :( Joachim
|
Pietno, oczywiscie http://wyborcza.pl/1,76498,5766456,My__Ablowie__czysci_jak_lza.html
"Stan wojenny byl czyms okropnym, ale zostal wprowadzony w sposób mistrzowski. Brednie o nieudolnosci rozkladajacego sie systemu komunistycznego w swietle tego wojskowo-policyjnego sukcesu mozna wlozyc miedzy bajki. Wszystko mimo "pewnych utrudnien" poszlo jak w zegarku. Ale to nie general Jaruzelski wprowadzil stan wojenny. On tylko puscil w ruch maszynerie, która zadzialala bez zarzutu. Stan wojenny wprowadzily dziesiatki tysiecy zwyklych, polskich chlopców z Gdanska, Rawy Mazowieckiej, Wrzeszcza, Kutna i Elblaga - stoczniowców, slusarzy, rolników, magazynierów, górników, tramwajarzy i pracowników supermarketów, maturzystów - ubranych w zimowe mundury Ludowego Wojska Polskiego. To oni, nie zaden general Jaruzelski czy ubecy, wlasnorecznie wprowadzili stan wojenny. To oni - chlopcy z Wejherowa, Oliwy, Sopotu, Nowego Targu i Gorzowa Wielkopolskiego - pacyfikowali zaklady strajkujace, taranowali gasienicami swoich czolgów bramy hut i stoczni, i samym swoim widokiem terroryzowali polskie miasta. To wlasnie ich dzielem byl stan wojenny. /.../"
|
| Nie można i przewiduję zwis konta. Zakład, że nie? ;-)
Jak sądzisz? Podbierał komuś zdjęcia z serwera? W stronie OM coś o Świętokrzyskim, a sklep z obrazka z Gdańska. I te "tranzakcje"... ;-)
|
| Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam w | Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i do | którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?
A ja rozszerzę pytanie: Jak jest ze spółką cywilną, w której jeden wspólnik jest z Bydgoszczy, a drugi z Warszawy.
Działaności gospodarczej S.C. nie zgłasza, bo nie jest już od ładnych paru lat przedsiębiorcą, zgłaszają ją wspólnicy poprzez "dopisanie" jej do listy własnych form DG. Czyli element podstawowy mamy z głowy. A podleganie pod urzędy skarbowe sam opisałeś :D S.C. działa w oddziałach: siedziba główna w Warszawie, oddziały w Olsztynie, Bydgoszczy i Gdańsku.
Praktyczne znaczenie "oddziału" mocno spadło, kiedy wraz ze zmianą ustawy o VAT wykreślono możliwość samodzielnego rozliczania VAT przez "oddział". Obecnie wspólnicy mają wpisy do DG ze swoich miast Bydgoszcz i Warszawa. US dla VAT S.C. : Warszawa. US dla PITów wspólników (rozliczenie roczne PIT-37): Warszawa i Bydgoszcz; zaliczki miesięczne na podatek: Warszawa. US dla PIT S.C. (dawny PIT-4): Warszawa ZUS dla S.C. (która płaci też zdrowotne za współwłaścicieli): Warszawa. Wspólnik z Bydgoszczy aktualnie nie prowadzi samodzielnej działalności poza S.C. i nie jest zgłoszony w US i ZUS w Bydgoszczy. Szczególne pytanie: jak to jest z oddziałem, który nie prowadzi własnych ksiąg, ale ma siedzibę np. w Gdańsku. Czy coś zmienia, że oddział będzie miał własną kasę fiskalną?
IMHO - nic. Nie ma związku kasy z takim tworem jak "oddział", kasa jest przypisana do "miejsca prowadzenia DG", a to czy przedsiębiorca organizacyjnie dane miejsce prowadzenia uznaje sobie za "oddział" czy nie jest IMO trzeciorzędne :) Kasa fiskalna jest (hm... "może być") w takim przypadku jeszcze "ewidencją sprzedaży prowadzoną w zakładzie" (wg. rozp. o KPiR). Pasuje?
pzdr, Gotfryd
|
Kinowa nowosc jedyna. Kompleks ma 8 sal i jest IMO bardzo dobrze zaprojektowany - dobra klimatyzacja, brak zapachu popcornu, praktycznie nie ma mozliwosci, zeby ktos siedzacy przed toba zaslanial ekran (wylaczajac mutantow), jakosc dzwieku bardzo dobra, obrazu IMO dobra (kilka razy zglaszalem uwagi do obslugi, ze obraz jest nieostry).
Rozbestwilam sie tutejszymi fotelami, w ktorych mozna utonac, wyciagnac nogi, oprzec wygodnie rece i glowe, zasnac w razie potrzeby... w nowszych salach dodatkowo duza roznica poziomow miedzy rzedami... jak sobie przypomne dwa sopockie kina czy nieistniejaca juz Goplane to mnie kolana bola ;) Czy w naszych multipleksach pojawily sie tez przerwy w czasie wyswietlania filmow? Takie 'zapraszamy do baru kinowego na mala kawe lub lody w antrakcie'?
Irytuje mnie w tutejszych kinach zalozenie, ze i tak przychodze na dluzej i nie sprawi mi roznicy czy spedze w kinie dodatkowe 30 czy 45 minut. Przy dluzszych filmach trafiaja sie nawet dwa antrakty. Reklam jest stosunkowo malo, o dziwo dominuja plansze a nie filmy, za to trailery zajmuja srednio... 15-20 minut. Kiedys lubilam te filmowe zajawki, ale bez przesady. Nie dosc ze jest ich coraz wiecej, to sa coraz dluzsze i niektore opowiadaja praktycznie caly film - dla mnie rekord jak do tej pory pobil trailer do 'Ugly Coyote' (czy jakos tak), ide o zaklad, ze obejrzenie reszty nie wniosloby niczego dodatkowego.
Ostatnio przed X-men opowiedziano mi historie przynajmniej 7 filmow, z gatunkow zblizonych do sf czy thrillerow, porazajac kaskada dzwiekow i lawina obrazow. Czulam sie jak bohater Mechanicznej Pomaranczy i mialam wielka ochote zrezygnowac zanim sam film sie zaczal. Nawet w trailerach mieli antrakt ;)
Ceny, w porownaniu z reszta Polski, przyzwoite - najdrozsze bilety po 18 PLN.
oj, dawno mnie tam nie bylo... jak wyjezdzalam byly za 12, pojawialy sie pierwsze za 16...:) Repertuar, chwilami zaskakujaco nie-multipleksowy (wlacznie z przegladem filmow Triera).
Tak tez zapowiadali kiedy byl w fazie projektowej. To cieszy, bo Gdynia do tej pory byla niemal kinowa i kulturalna pustynia. W listopadzie rusza kolejny multipleks. Tym razem w Gdansku, kolo opery na Al. Zwyciestwa.
A nie bylo tez planow co do jakiegos sopockiego, w poblizu mola? pozdrawiam :) joan
|
poszukiwany inteligentny, sprawny warsztatowo, sumienny, rzetelny, raczej mlody, nie bojacy sie tematow technicznych, "przemyslowych", ekonomicznych... w Trojmiescie...
niestety nie moge zaoferowac etatu..
chodzi jedynie o wspolprace (pisanie artykulow / robienie wywiadow / etc.) do niewysokonakladowego pisma fachowego - branzowego (o charakterze technicznym i troche ekonomicznym)
wymagana dyspozycyjnosc merytoryczna (wykonywanie konkretnych zlecen w zadanej formie - artykul / wywiad / notatka aktualnosciowa, etc.) i sumiennosc (czyli takze terminowosc)
presja czasowa nie wielka (miesiecznik), ale terminowosc po raz umowionym terminie - wymagana...
prosze o zgloszenie tu na forum - do wyrazajacych zainteresowanie zglosze sie na priwa i podam dalsze szczegoly...
pierwszym zadaniem byloby wykonanie "przegladowego" artykulu o stanie i dzialalnosci poszczegolnych katedr / zakladow / specjalnosci na pewnym wydziale pewnej gdanskiej uczelni
chodzi o to, zeby "przejsc sie" po wszystkich katedrach / zakladach /
- krotka charakterystyka kazdej katedry / zakladu (kiedy powstala, ilu naukowcow zatrudnia, ile rocznie prac naukowych publikuje, ilu ma rocznie doktorantow - jednym slowem - "statystyka") - NEWSY z danej katedry / zakladu - CO SIE OSTATNIO DZIALO i CO SIE OBECNIE DZIEJE czyli: - w jakich ciekawych programach badawczych biora udzial? - jakie mja OSTATNIE, SWIEZE sukcesy we wdrazaniu swoich badan, opracowan w przemysle, co konkretnego, praktycznego wymyslili, opracowali, co OSTATNIO znalazlo, lub ma szanse WKROTCE znalezc konkretne zastosowanie np. w przemysle.? - w jakich ostatnio konferencjach brali udzial, lub jaka konferencje przygotowuja / organizuja?
|
Niedawno mimochodem wpadla mi w ucho informacja o organizowanej przez III Program Polskiego Radia imprezie pt. "Artysci dla Stoczni Gdanskiej", w ktorej mieli wziac udzial m.in. tak uznani artysci, jak Czeslaw Niemen czy grupa Perfect. Bardzo sie dziwie, ze Trojka, dla ktorej "od zawsze" mialem bardzo duzy szacunek za jej umiar, rozsadek i niepoddawanie sie roznorakim histeriom politycznym z tej czy z tamtej strony, dala sie "wrobic" w tego rodzaju impreze. Podobnie dziwie sie rownie szanowanym przeze mnie muzykom, m.in. tym, ktorych wymienilem, ze dali sie namowic na wziecie w takiej akcji udzialu. Stocznia Gdanska jest to po prostu zwykly zaklad pracy, i powinien byc traktowany jak zwykly zaklad pracy. Ktos usiluje zrobic z niego narodowa swietosc i rozpetuje histerie wokol zamachu na owa swietosc. Tam narodzila sie "Solidarnosc", no i co z tego? Czy mamy we wdziecznosci za to robic ze Stoczni kapliczke, wzorem komunistow, ktorzy na kazdym budynku, w ktorym kiedys jadl czy spal jakis dzialacz komunistyczny, wieszali tablice pamiatkowe? Historyczna rola stoczni zostala niewatpliwie na zawsze upamietniona w historii, ale terazniejszosc jest terazniejszoscia. Jestem przeciwnikiem mieszania jednego z drugim. Czy muzycy bioracy udzial w tej akcji i jej organizatorzy zapomnieli juz o wcale nie tak dawnej kompromitacji innej akcji pod haslem "Artysci dla ..." - "Artysci dla Rzeczypospolitej"? Tam przynajmniej cel byl bardziej godzien tego, aby traktowac go jak swietosc, a i tak akcja sama sie osmieszyla. Organizowanie pod podobnym tytulem akcji dla jakiegos zakladu przemyslowego musi nieuchronnie prowadzic do porownan rangi jednego i drugiego podmiotu, a porownanie takie jest po prostu smieszne. Musze stwierdzic, ze cala ta akcja poczulem sie mocno zdegustowany, a moj szacunek dla Trojki, Czeslawa Niemena, Perfectu et consortes jakby nieco oslabl... :-( Jaroslaw Rafa, Krakow
|
Witam | Dostaliśmy wreszcie warunki przyłączenia do sieci wodociągowej. | Cena jaką zaproponował Zakład Usług Komunalnych (w Glinczu koło Gdańska) to | 45500,- (jest to cena bez przyłącza które dodatkowo kosztuje około 1500,- od | działki). A jest nas teraz 7 działkowiczów czyli po 6500 na głowę + 1500. Koło Bydgoszczy za udział w wodociągu zapłaciłem 1600 PLN + 60zł/mb dołączenia do domku, razem wyszło ok 2400PLN.
Różdżkarz: = 50 zł (nb. przeczytaj http://main.amu.edu.pl/~pkisz/cowarto.htm#as-h3-103225) 2 próbne odwierty po 30 zł/m * 30 m = 600 zł Odwiert finalny 200 zł/m bez rachunku nieformalnie, ale załóżmy, że z rachunkiem i formalnościami 400 zł/m * 20 m = 8000zł
Wcześniej nie było wodociągu, więc miałem wierconą studnię, płaciłem 100/mb, wyszło jakieś 13metrów. Nie było różdżkarza, facet przyjechał, zapytał się gdzie będzie budynek, potem rozejrzał się i powiedział "Tu kopiemy" i na 13 metrze poleciała woda. Teraz został Ci już tylko hydrofor (500 zł),
Sorki, tu się walnąłeś, hydrofor+pompa wirowa=koszt ok 1700 PLN (zbiornik 150l - mniejszego wg mnie nie ma sensu instalować) To jeśli masz szczęście i znajdziesz przyzwoitą wodę już na 17m (2m filtra i
1m podfiltrowy) Teraz niesiesz wodę do sanepidu (300 zł) i jeśli masz pecha, dowiadujesz się, że zawiera żelazo, magnez, bakterie coli, amoniak, chlorki i nie nadaje się do spożycia ani celów gospodarczych
A jak ma pecha, to go samochód rozjedzie na przejściu dla pieszych;-) A tak na poważne to faktycznie wodę trzeba zbadać, ale jeśli obok sąsiedzi badali wodę i jest u nich OK, to jest duża szansa, że u Ciebie też bedzie OK. , możesz nią bezpiecznie spłukiwać sedes.
Żeby się myć, musisz jeszcze usunąć bakterie, powiedzmy lampą uv (2000 DM). Bezpiecznie pijesz po przepuszczeniu przez odwróconą osmozę (następne 3000 zł) Ale przyoszczędziłeś, nie ?
A nie przesadzasz troszeczkę? A tak wogóle to np. ja zdecydowałem się na wodociąg (który dopiero co wybudowali), bo nie chcę mieć problemów z podłączeniem do kanalizacji, z tego co wiem, to odbiór ścieków (przynajmniej w mojej okolicy) rozliczają według ilości pobranej wody, więc jak rozliczać się, gdy masz własną studnię? (a może ktoś ma rozwiązany ten problem - jestem ciekaw jak to jest)
Pozxdrawiam Adam
|
A kto powiedział że wodociąg może zrobić tylko ZUK, poszukajcie innego wykonawcy. To że eksploatują sieć nie daje im monopolu na wykonwastwo nowego odcinka. Nie podałeś długłości, średnicy wodociągu i innych czynników myślę że z tej ceny 30% conajmniej można urwać. Takie firmy tylko czekają by zedrzeć kupę szmalu. Są to pozostałości po socjaliźmie, ze zmanierowanymi ludzmi i zdezelowanym sprzętem. Pełno jeszcze tego wokół. | Dostaliśmy wreszcie warunki przyłączenia do sieci wodociągowej. | Cena jaką zaproponował Zakład Usług Komunalnych (w Glinczu koło Gdańska) to | 45500,- (jest to cena bez przyłącza które dodatkowo kosztuje około 1500,- od | działki). A jest nas teraz 7 działkowiczów czyli po 6500 na głowę + 1500. | Wydaje mi się że to dużo więcej niż wykopanie studni. | Czy mam rację? | jeśli tak to co trzeba zrobić by wykopać i użytkować studnię. Wystarczy | zatrudnić różdżkarza(?), studniarza i gotowe?i ile to może kosztować?
Odpowiadam Ci z własnego doświadczenia w kopaniu studni. A miałem spore przejścia. Różczkarz wyznaczył miejsce bardzo dokładnie. Dobry różczkarz powinien wskazać miejsce, określić w przybliżeniu głębokość kopania (+/- 2m) i powinien stwierdzić, czy źródło będzie na tyle wydajne, że opłaca się kopać. Wiem,że to brzmi jak magia, ale tak jest. U mnie sprawdziło się dokładnie co do metra (głębokość 10 m). Badał mi to znajomy z bardzo dobrą reputacją u klientów. Za badanie nie wziął kasy (bierze w zależności od terenu jaki ma przebadać, myślę, że w granicach 500 PLN) Potem już były schody. Wynająłęm ekipę do kopania mechanicznego. Mieli stawkę, bodajże 200 PLN od metra. Wykopali 5m i napotkali na piaskowiec. I koniec pracy. Zwinęli sprzęt i powiedzieli, że oni nie podołają. Musiałem szukać "kopacza ręcznego", czyli studniarza. Gość razem z pomocnikiem kopali ponad 2 tygodnie (kopacz + pomocnik - 110 PLN/ dniówka). Jeśli jest miękki grunt biorą "od metra". Przy kuciu - tylko dniówka. Do tego koszt kręgów betonowych - 35 - 40 PLN za sztukę (sztuka ma wysokość 50 cm)+ drobno płukany kamień do obsypania studni wokół kręgów - wystarczy 1 samochód (zapłaciłem jakieś 200 PLN). Całkowity koszt studni zamknął się kwotą 4400 PLN. No i jeszcze tą wodę trzeba ze studni przepompować do domu, zainstalować hydrofor, ale to zupełnie inna historia.
Życzę powodzenia. Jakby co, służę pomocą. Aha, jestem z okolic Krakowa.
Kevlar
|
A na przykład tu: http://www.zek.pl/ok/taryfa/taryfa-zeksa.pdf - strona 37 gdzie stoi czarno na białym że dla wszyskich posiadających prąd normalny ;) /taryfy C11, C12a i C12b/ składnik miesięczny stały opłaty za uługę przesyłową wynosi 4,32 za 1kW.
A wiesz, do czego odnosza się taryfy C,A,B, bo u mnie gospodarstwo domowe zaczyna sie od G, a tam jak byk stoi, ze wszędzie tam, gdzie nie ma pomiaru mocy czynnej stosuje się stałe opłaty za miesiąc. Punkt 3.1.4 wg Twojego linku. Po prostu dałeś się wpędzić w maliny, jak Cię zakwalifikowali do C :-)) Kochany wg Twojego punktu 3.1.5.- prowadzisz działalność gospodarczą w obiekcie, więc nie pisz tutaj, że to samo odnosi się do zwykłego gospodarstwa domowego ;-) Z czystej ciekawości o jakie prawo chodzi. Może jakiś link do DZ.U.
Na stronach gdańskiej Energii masz podobny pdf. i tam mówi się co prawda nie o 30 kw, ale o 40 i zdaje się o 68A zabezpiecz przedlicznikowym, kiedy to traktuje się odbiorcę inaczej- poszukaj: http://www.energa.gda.pl/taryfa.html I może dość z tym straszeniem ludzi, że im większa moc, tym większe opłaty- zgoda, jeśli chodzi o prąd budowlany (tymczasowy na rok) lub do działalności gospodarczej- tam gdzie nie ma opomiarowania poboru mocy czynnej (działalność najczęściej) płacimy stałą stawkę za miesiąc niezależną od przydzielonej mocy- natomiast obliczaną na zasadach ogólnych przez każdy zakład energetyczny- nie w bezpośredni sposób zależną od konkretnego odbiorcy. Czekam na dalsze uwagi- może się dowiem czegoś, czego nie wiem i jakie to mam szczęście dostać do budowy domu prąd w taryfie G- V grupy odbiorców ;-)) Grzegorz
|
Jak tylko przyślą mi nową taryfę to będę mógł się wypowiedzieć oczywiście o prądzie budowlanym. Pozdrawiam Rem | A na przykład tu: | http://www.zek.pl/ok/taryfa/taryfa-zeksa.pdf - strona 37 | gdzie stoi czarno na białym że dla wszyskich posiadających prąd normalny ;) | /taryfy C11, C12a i C12b/ | składnik miesięczny stały opłaty za uługę przesyłową wynosi 4,32 za 1kW.
A wiesz, do czego odnosza się taryfy C,A,B, bo u mnie gospodarstwo domowe zaczyna sie od G, a tam jak byk stoi, ze wszędzie tam, gdzie nie ma pomiaru mocy czynnej stosuje się stałe opłaty za miesiąc. Punkt 3.1.4 wg Twojego linku. Po prostu dałeś się wpędzić w maliny, jak Cię zakwalifikowali do C :-)) Kochany wg Twojego punktu 3.1.5.- prowadzisz działalność gospodarczą w obiekcie, więc nie pisz tutaj, że to samo odnosi się do zwykłego gospodarstwa domowego ;-)
| Z czystej ciekawości o jakie prawo chodzi. Może jakiś link do DZ.U. Na stronach gdańskiej Energii masz podobny pdf. i tam mówi się co prawda nie o 30 kw, ale o 40 i zdaje się o 68A zabezpiecz przedlicznikowym, kiedy to traktuje się odbiorcę inaczej- poszukaj: http://www.energa.gda.pl/taryfa.html I może dość z tym straszeniem ludzi, że im większa moc, tym większe opłaty- zgoda, jeśli chodzi o prąd budowlany (tymczasowy na rok) lub do działalności gospodarczej- tam gdzie nie ma opomiarowania poboru mocy czynnej (działalność najczęściej) płacimy stałą stawkę za miesiąc niezależną od przydzielonej mocy- natomiast obliczaną na zasadach ogólnych przez każdy zakład energetyczny- nie w bezpośredni sposób zależną od konkretnego odbiorcy. Czekam na dalsze uwagi- może się dowiem czegoś, czego nie wiem i jakie to mam szczęście dostać do budowy domu prąd w taryfie G- V grupy odbiorców ;-)) Grzegorz
|
uzupełniam; Zakład Usług Elektronicznych Andrzej Reiter 80-268 Gdańsk Al. Wojska Polskiego 31 tel. 0~58 414670 ( nie wiem czy aktualny )
Włodek
|
Ludzie!!!!!!!!!!!!1 Czemu każdy wspomina o tym, że konwerter przeniesie tylko część pasma a nikt nie mówui o współczynniku szumów. Jak wiadomo konwerwer jest układem przemiany częstotliwości, a jak wiadomo każda przemiana wprowadza dodatkowy szum. Oprócz tego na wejście ( pomimo konwertera ) głowicy również docierają sygnały pasma OIRT, co również zmniejsza stosunek S/N.
Moze dlatego ze przy sieczce intermodulacyjnej jaka wyprodukuje taki konwerter (slychac zwykle wszystkie stacje jednego pasma, wszystkie drugiego a kazda z nich w trzech miejscach na raz...) to parametry szumowe nie maja juz zadnego znaczenia... Aby nie zepsuć parametrów odbiornika należy, albo przestroić głowicę, albo ją wymienić na wersję CCIR. Lepiej ją przestroić, ponieważ radia MADE IN RADMOR (wbrew pozorom ) miały bardzo dobre odbiorniki (czułośc i odporność na zakłócenia),
I jest to chyba jedyny sensowny sposob. tak więc szkoda było by psuć to byle konwerterem za 10 zł,. O jakości układów odbiorczych ww firmy czoś wiem, ponieważ sam kilka lat siedziałem w niewoli w ww zakładzie, oraz w domu miałem możliwość porównania odbiorników różnych firm i wiem , co to znaczy jakość głowicy UKF.
Radmor byl w koncu odbiornikiem skonstruowanyn jako konstrukcja amatorska w wykonaniu konstruktorow profesjonalnego sprzetu radiowego. Po prostu paru chyba facetow (a moze jeden?) z gdanskiego Radmoru - czyli firmy robiacej sprzet lacznosci dla statkow morskich - wystrugalo na wlasny uzytek radyjko stereofoniczne. Z jednej strony odcisnelo sie na tym radiu pietno konstruktora sprzetu profesjonalnego, z drugiej widac ze ksiegowy w konstrukcje sie nie wtracal - z ekonomicznego punktu widzenia radio mialo mnostwo absurdalnych rozwiazan, z technicznego bylo znakomite. No i pewnie komus sie w kierownictwie firmy spodobalo i uruchomili produkcje seryjna. nie dziwota zatem ze radio mialo (a mialo - pamietam jak kumpel w Warszawie na peryferiach narzekal ze ciut slaba ma czulosc bo przy gorszej opgodzie nie moze odbierac stereo - ale z Katowic...) znakomite parametry odbioru na UKF. Konstrukcje robione przez ksiegowych takich parametrow nie miewaja. Darek
|
ZNTK Gdansk, a Zaklad Taboru w Warszawie - gwoli scislosci
tylko kolegi z klasy więc nie wiem czy moge je zamieścić.Jutro się spytam.
|
http://www.glos-pomorza.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=200440608005 Autobus szynowy, który od wczoraj kursuje z Lęborka do Łeby, wzbudza ogromne zaciekawienie pasażerów. - Oby ludzie naprawdę chcieli nim jeździć - mówi burmistrz Lęborka Witold Namyślak.
Będzie tak wtedy, gdy przewoźnik, a więc PKP Przewozy Regionalne, zejdzie z ceny 6,80 zł za bilet do Łeby do około 5 złotych, jak proponuje starosta Witold Piórkowski. Mniej więcej taką stawkę przejazdu stosują kierowcy minibusów, ale już PKS jest tańszy o 50 groszy. - Nie można wystraszyć podróżnych i udowodnić, że szynobus nie jest nam potrzebny - dodaje burmistrz Namyślak. - Nie możemy się bawić w metodę prób i błędów - powiedział Stefan Czapczyk, dyrektor Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Gdyni. - Zmiana ceny przejazdu wymaga decyzji zarządu naszej spółki. Chcemy, aby szynobus jeździł jak najwięcej i zarabiał na siebie, i dlatego nie wykluczamy, że będzie kursował cały rok. Musimy dokładnie zanalizować frekwencję i dopracować rozkład jazdy. Być może pojazd będzie udostępniuoiny dla podróżnych już z Gdyni. Szynobus został kupiony przez Urząd Marszałkowski w Gdańsku. Trafił do Lęborka z półrocznym opóźnieniem. Jego producent, Kolejowe Zakłady Maszyn Kolzam, obciążony będzie karą pieniężną za każdy dzień zwłoki. Pojazd jest tańszy w eksploatacji niż tradycyjne pociągi. Poprawi komfort jazdy i skróci przejazd z Lęborka do Łeby do 45 minut. Jeździć będzie z prędkością 60 km/godz. przy maksymalnej prędkości pojazdu 110 km/godz., gdyż musi wpisać się w obowiązujący rozkład jazdy i na taką prędkość pozwalają wyeksploatowane tory do Łeby. Na trasie Lębork-Łeba autobus szynowy będzie na razie jeździł tylko do 24 czerwca i później od 1
pociągów dalekobieżnych.
|
1)Od jakiego numeru jamniki mają ryfle? 2)Od jakiego nr-u mają zgarniacze jak w 303e 3)Jakie zakłady oprócz Gliwic i Gdańska wyk. naprawy 4)Czy pojedyńczy człon byłby w stanie samodzielnie pojechać;)??? To chyba wszystko:) Pozdrawiam!!!
|
Zakładzie Przewozów Regionalnych podejmie pracę pan Stefan Czapczyk, do maja ub. roku dyrektor Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Gdyni, a do roku 1998 - naczelnik Biura Handlowego Pasażerskiego Północnej DOKP w Gdańsku. Pan Czapczyk znany jest na Wybrzeżu jako Swietny fachowiec, zwłaszcza w zakresie zagadnień marketingowych i ekonomicznych, ponadto w ub. roku ukończył mimo kłopotów zdrowotnych (miał lekki zawał serca) prestiżowe podyplomowe studia menedżerskie na Uniwersytecie Gdańskim. Wraz z panem Czapczykiem do pracy w poznańskim zakładzie przejdzie także pani Lidia Sawicka - świetny prawnik i dotychczasowy naczelnik działu kadr w zakładzie gdyńskim. Zapowiada się więc duże wzmocnienie kadry kierowniczej w Poznaniu. Brawa dla pana dyrektora Krysia, który po przeciętnym zastępcy panu Budynkiewiczu - zatrudniać będzie dzięki swoim staraniom prawdziwych fachowców. Szkoda tylko, że dla pana dyrektora Czapczyka nie znaleziono analogicznego miejsca w PR Gdynia, gdzie na zastępcę dyrektora ds handlu i ekonomii zatrudniono w IV kwartale 2005 r. pana B. Plottę, który w zasadzie nie jest złym człowiekiem, ale ma stanowczo za słabe na to stanowisko nerwy. Np.gdy doszło do stresowych sytuacji jak choćby w okresie strajku związkowego w kwietniu 2004 r. - to pan Plotta - wówczas naczelnik sekcji przewozów pasażerskich w Tczewie jako zwierzchnik strajkujących w jego sekcji drużyn konduktorskich tak się tym przejął, że niezwłocznie zachorował i nie miał kto w Tczewie w imieniu administracji tłumić strajku. Musiał więc nakłaniać strajkujących do powrotu do pracy osobiście w imieniu własnym i chorego naczelnika pan dyrektor Czapczyk. Może to jest zatem powód "nie chcenia" pana dyrektora Czapczyka przez związki zawodowe w PR Gdynia i niespodziewanego awansu (decyzją poprzedniego prezesa pana Leszka R.) pana Plotty na zastępcę dyrektora w PR Gdynia? Jestem przekonany, że na tych manewrach lepiej zdecydowanie wyjdzie PR Poznań, a nie PR Gdynia.Jeśli ktoś z internautów wie na temat tych zmian coś więcej, to proszę o podzielenie się tą wiedzą.Pozdrawiam. Kugel.
|
Witam, dziś z Kol. Gagarinem postanowiliśmy zrobić kółeczko, spotkaliśmy się na przystanku linii 126 we Wrzeszczu. pierwotne plany zakładały trasę Rębiechowo - Lipowa Tuch / z buta do Szlachty/ - Laskowice - Gdańsk, jednak pogoda a właściwie śnieg pokrzyżował nam plany. Na p.o. Rębiechowo stały oprócz nas 2 osoby.U kierpocia który wypisywał nam pilety przez 3 stacje kupiliśmy bilety Rębiechowo - Kościerzyna - Chojnice - Tczew - Gdańsk. Komentarz kierpcia: panowie dla was za taką trasę krajoznawczą należy się order. Komentarz gościa który stał na korytarzy: panowie z Rębiechowa mieliście do Gda autobus. Pozostawiliśmy to bez komentarza. Poc 90138 / w cegle SA/ spóźnił się o 4 min, jednak nie był to szynobus a SU46-041+2B, udaliśmy się do ostatniego przedsionka aby obserwować szlak, zresztą o wolnym przedziale, ba korytarzu nie było mowy. We Wierzycy wysiadło sporu ludzi. Do Kościerzyny dotarliśmy z opóźnieniem + 3 minut. Z okna oglądałem wjazd do Kc i prawie zaniemówiłem jak zobaczyłem SP42-230+ Bhp /dwuczłonowy, ale Bhp/. Do Laskowic czekał polsat + 2Bh. Zadowolenie dwóch uczestników wyprawy sięgnęło zenitu, jedziemy w bipie do Chojnic. maxymalnie w naszym pociągu było do 40 osób, tj do Lipusza, potem wyludniło się, pozostało ok 20 osób, ale ze stacji na stację przybywało pasażerów. Z kol. Gagarem założyłem się że w Brusach będzie mijanka z Fiatem i zakład ten wygrałem. Dokładniej był to SU45-256 + 2 przedziałowce. Do Chojnic mimo padającego śniegu dotarliśmy planowo, a wysiadło ok 50 osób. W Chojnicach udaliśmy się do kompetentnych pracowników PKP, aby dowiedzieć się kiedy jeździ Bipa. Otóż Bipa jeździ na obiegu z poc o 15,06 z Kc oraz po 9,00 z Kc. FOCIĆ NA SZLAKU !!!! Po uzupełnieniu zapasu artykułów spożywczych wsialiśmy w skład SU45 / nr nie pamiętam, ale liczę że mój notatnik na którym zapisywałem numerki się znajdzie/ + 3 Bh. Zapełnienie bardzo słabe. Pociąg ten w 1-5 i 7 dojeżdża aż do Kwidzyna. Miła obsługa pociągu i marne niestety zapełnienie sprawiają że podróż mija bardzo miło. W Czerski stał z 5 osobami na pokładzie SA106-002, którym mieliśmy wracać ze Szlachty, ale nie wracaliśmy. Do Tczewa dojechaliśmy planowo. Na peronie I stał służbowa Bipa + Byczek na Zajączka. W restauracji dworcowej uzupełniliśmy zapas jadła w organizmie. Pociąg Biebrza przyjechał planowo. Z kolegą Gagarem usadowiliśmy się w zielonym wagonie o oznaczaniu Azduz Białegostoku. Zapełnienie słabe...
|
Kujawsko-Pomorski Zakład Przewozów Regionalnych w Bydgoszczy informuje, iż wyniku zakończenia się trudnych rozmów prowadzonych z samorządem woj. kujawsko-pomorskiego udało się uratować dalszy los większości pociągów regionalnych zagrożonych wycofaniem z oferty z dniem 1.lipca br. (posiadających w rozkładzie jazdy oznaczenie (G) ). Parafowana po długich negocjacjach na początku czerwca umowa o organizowanie i dotowanie kolejowych przewozów regionalnych w naszym regionie w roku 2006, ma szansę zostać podpisana w przyszłym tygodniu (prawdopodobnie nastąpi to w dniu 29.VI). Zgodnie z przyjętym załącznikiem do umowy, z dniem 1.VII wycofane z oferty zostaną tylko 4 pociagi regionalne kursujące na terenie Pomorza i Kujaw: 1. Poc. 58425 rel. Bydgoszcz Gł. (o.8:48) - Piła Gł. (p.11:08) na odc. Bydgoszcz Gł. - Wyrzysk Osiek;
2. Poc. 85424 rel. Piła Gł. (o.8:25) - Toruń Gł. (p.11:13) na odc. Wyrzysk Osiek (o.9:02) - Toruń Gł.;
3. Poc. 2021 rel. Bydgoszcz Gł. (9:30) - Gdynia Gł. (p.12:45);
4. Poc. 2032 rel. Gdańsk Gł. (o.18:23) - Bydgoszcz Gł. (20:50).
Ponadto zgodnie z oczekiwaniami samorządu województwa, z dniem 1.VII wprowadzone zostaną różnorakie zmiany o charakterze kosmetycznym, zmierzajace do obniżenia przez przewoźnika kosztów prowadzonej działalności przewozowej, a tym samym obniżenia planowanego deficytu. Do najważniejszych należy:
a.. zmniejszenie ilości wagonów w składach pociągów na mniej obciążonych odcinkach linii lub zastąpienie obsługi kolejnych pociągów tańszymi w eksploatacji autobusami szynowymi; b.. podzielenie relacji kursowania wybranych pociągów na 2 krótsze odcinki (z zachowaniem dogodnych skomunikowań), z których np. na jednym odcinku ma kursować tańszy tabor (autobus szynowy lub skład złożony z mniejszej ilosci wagonów) - dotyczy to np. pociagów LIWA i BURSZTYN relacji Grudziądz - Gdynia Gł./Słupsk - Grudziądz, które na odcinku Grudziadz - Malbork będą obsługiwane autobusami szynowymi,lub krótszymi składami, zaś na dalszej trasie taborem elektrycznym; c.. ograniczenie terminu kursowania w ciagu tygodnia (np. wykluczenie kursowania w niedziele i święta).
|
- Te tory muszą zniknąć! Radni i władze miasta ciągle nam to obiecują i nic nie robią - mówi Anna Jakimczyk, mieszkanka ulicy Wyzwolenia. - Jak długo mamy czekać? Aż pociąg komuś urwie nogę? - pyta Stefan Antoniewicz, mieszkaniec. Torami dojeżdżają dostawy do portu ze stacji Gdańsk Zaspa Towarowa. I mogą dojeżdżać nadal, tylko inną stroną - przez tereny działek obok zakładów tłuszczowych i elektociepłowni. W tym miejscu znajdują się stare szyny. Wystarczy je uzupełnić i zmodernizować. Do tej pory nie było porozumienia między portem, Polskimi Kolejami Państwowymi i miastem. W tym tygodniu odbyło się pierwsze spotkanie w tej sprawie. Kolejne zaplanowano na koniec grudnia. Strony nie mogły ustalić wysokości kosztów związanych z uruchomieniem pociągu w nowym miejscu. Padały różne kwoty. Ostatecznie zdecydowano, że koszt wyniesie ok. 200 tys. zł. Pokryje je port, PKP i miasto. - To cały czas szacunkowa kwota. Na następnym spotkaniu ustalimy tryb i zasady finansowania. Konieczne są szczegółowe plany. Na razie mamy tylko ich zarys - mówi Antoni Szczyt, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej w gdańskim UM.
No własnie. Co należy zlikwidować jescze: -tramwaje. bo kogoś jeszcze prąd popiesci, albo nie daj B... nogę urwie -samochody. Te to już w ogóle są niebezpieczne. 5000 ofiar rocznie. Aż strach chodzić -mieszkania. Przecież może się zawalić, albo dachówka komuś na łeb spadnie. I co będzie.O stosowaniu takich niebezpiecznych rzeczy jak gaz czy ostrych narzędzi to w ogóle mowy nie ma. Nie zostaje nic innego jak gliniane lepianki i gliniane garnki.Ale przecież to Polska. Jeszcze parę lat i mieszkańcy Nowego Portu doczekaja się likwidacji: przynajmniej kolei.
Pozdrawiam ze smutkiem Tomek
**************************************************************** KRZYWIŃSKA KOLEJ DREZYNOWA http://www.krzywinskie.drezyny.com Tel 600-292-454 ****************************************************************
|
Np. ci, którzy dojeżdżają pociągiem SKM z Wejherowa o 7:26. Od nowego rozkładu jeźdżą do Gdańska 4 wagony (jedna jednostka EN71). Efekt taki, że od kilku dni już w Wejherowie nie ma miejsc siedzących. Dziś np. był problem z dostaniem się do pociągu już w Nanicach, w Redzie na peronie zostało 8 osób, a w Rumii 25, bo się nie zmieściły. W Janowie powtórka - 12 osób. Jedni byli wkurzeni, drudzy krzyczeli, że to skandal, a to nic innego tylko Iława, Malbork, Smętowo...
Oby tak dalej !
Pozdrowiam | Mario
SKM brakuje po prostu taboru. Jeśli chce się obsługiwać nowe połączenia trzeba mieć do tego wystarczającą liczbę pojazdów szynowych (EN57, EW58). Za przykład przytoczę Koledze warszawskie "WKD". W tym roku zarobili na czysto 320 tys. zł zysku. W 2004 roku Warszawska Kolej Dojazdowa przewiozła o 160 tys. pasażerów więcej niż w roku 2003. Szczególny wzrost liczby podróżnych zauważalny był od jesieni. Spółka WKD nie wchodzi w drogę Kolejom Mazowieckim - jeździ po swoich torach. Ma w planach budowę nowych tras, np. do Janek (Centrum Handlowe), Włoch. Napięcie w sieci trakcyjnej (600 V) nie pozwala elektrycznym jednostkom serii EN94 na poruszanie się po torach PLK w obrębie Warszawy.
SKM do 1976 roku była zasilana z sieci o napięciu 800 V. Trakcja elektryczna składała się z zespołów trakcyjnych serii EW90, EW91, EW92. Nie mogły być te elektryczne zespoły trakcyjne ekploatowane poza Trójmiastem. (brak z elektryfikowanych podmiejskich linii kolejowych, inne zasilanie napięcia w Warszawskim Węźle Kolejowym - 3 kV).
Zakład Przewozów Regionalnych w Gdańsku ma troche racji w tym, że SKM prowadzi wobec niej nieuczciwą konkurencje. Obecnie SKM dysponuje, tak jak WKD, własnym taborem, który może wystarczyć przy obecnych warunkach wyłącznie do obsługi ruchu w aglomeracji Trójmiejskiej - nigdzie więcej.
Jeśli SKM planuje ekspansje w kierunku obsługi podmiejskich linii kolejowych musi skądś pozyskać nowy lub używany tabor. Może np. wydzierżawić od PKP Przewozów Regionalnych, itp. Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego powinien zareagować i zwrócić uwagę spółce SKM na fakt, że nie mogą przewozić pasażerów poza Trójmiastem, skoro nie posiadają odpowiedniej ilości taboru, który jest potrzebny do tego.
Pozdrowienia MK
|
|